Metoda in vitro nadal budzi w polskim społeczeństwie wiele kontrowersji, jednak większość z nich jest związana z błędnymi wyobrażeniami na jej temat.

Dotychczas na całym świecie dzięki metodzie in vitro urodziło się ponad 5 milionów dzieci, a najstarsze z nich, czyli Luise Brown ma dziś ponad 35 lat. Większość z nich to normalni, zdrowi i inteligentni ludzie.

Dla wielu kobiet zapłodnienie pozaustrojowe jest jednak ostatnią szansą na zajście w ciążę.

Niepłodność to choroba

Wciąż utrzymuje się pogląd, że w ciążę można zajść bezproblemowo, trzeba tylko odpowiednio długo się starać. Jednak to nie jest prawda – według szacunkowych danych już co dziesiąta para na świecie ma problem z poczęciem nowego życia, natomiast w naszym kraju aż co szósta. Na obszarach podobnych cywilizacyjnie problemy z zajściem w ciążę ma aż do 15% kobiet, co oznacza, że ta sama sytuacja dotyczy ponad miliona polskich par.

Najczęstszą przyczyną problemów z poczęciem dziecka jest wiek i stan zdrowia kobiety, jednak często przyczyną jest jakość nasienia mężczyzny, a dokładniej ruchliwość i ilość plemników.

Szacuje się, że w 35% przypadków niepłodnych par wina leży po stronie kobiety, za tyle samo przypadków odpowiada partner. U 10% par chorobę diagnozuje się częściowo u obu osób, natomiast aż w 20% sytuacji nie można określić jednoznacznej przyczyny niepłodności.

In vitro nie jest skuteczne?

Zanim dojdzie do zapłodnienia in vitro, lekarze przeprowadzają serię badań i wywiadów z parą starającą się o dziecko. Kobiety poddawane są badaniu AMH, hormonu wskazującego na poziom rezerwy jajnikowej. Równolegle badane jest nasienie mężczyzny. Gdy lekarze mają wyniki, są w stanie określić w jakim stopniu leczenie może odnieść sukces.

Część niepłodnych par jest leczona farmakologicznie (w przypadku zaburzeń czynności jajników w ten sposób można wyleczyć aż około 50% chorujących kobiet!), dopiero gdy ta metoda zawodzi, niepłodnym parom proponowane jest in vitro. Rzeczywiście, nie zawsze zapłodnienie pozaustrojowe przynosi pożądany efekt, jednak nie należy się zniechęcać – najczęściej potrzebne są dwie lub trzy próby.

Według danych klinik in vitro aż 9 na 10 par leczonych w ich placówkach osiąga swój cel – większość spośród tych kobiet zachodzi w ciążę w wyniku zastosowanych technik wspomaganego rozrodu, zaś u około 40% dochodzi do naturalnego poczęcia, wspomaganego jedynie odpowiednim poradnictwem specjalistów, dietą i zmianą trybu życia lub farmakoterapią.

Dzieci z in vitro to… zwykłe dzieci

Według licznych badań nad metodą zapłodnienia pozaustrojowego odsetek wad genetycznych u dzieci po in vitro jest taki sam jak u dzieci spłodzonych w naturalny sposób. Niepłodność jak każda choroba jest czynnikiem ryzyka – niezależnie więc czy dziecko zostanie poczęte przez in vitro, przez inseminację czy w wyniku leczenia farmakologicznego, ryzyko jest dokładnie takie samo.

Podziel się z innymi dobrą lekturą ↓
Mity o in vitro

Sprawdź proponowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CLOSE
CLOSE