Fobia to według klasycznej definicji, irracjonalny i nieadekwatny strach, który skłania do unikania codziennych i powszechnych miejsc, przedmiotów oraz sytuacji nie stanowiących problemu dla większości ludzi.

Leczenie & ProfilaktykaNiektóre fobie są łagodne i nie zakłócają codziennego życia, inne bywają tak poważne, że uniemożliwiają wyjście z domu, pracę i kontakty towarzyskie. Zdarza się, że fobia współistnieje z depresją.

W krajach rozwiniętych różnego rodzaju fobie dotykają 7-10% populacji.

Fobia. Czynniki ryzyka

  • rodzinna tendencja do ujawniania się fobii – jeśli jedno z rodziców cierpi lub cierpiało na fobię, dzieci mogą wykazywać ponadprzeciętną skłonność w tym kierunku
  • przeżycie lęku związanego z rozstaniem
  • perfekcjonizm (wzorcowy, choć fikcyjny przypadek to detektyw Monk)

Typowe objawy fobii

Powyższe objawy mają charakter przejściowy, później może przyjść przygnębienie i zawstydzenie.

3 zasadnicze typy fobii

  1. Fobie zwykłe, czyli lęki przed przedmiotami, miejscami i sytuacjami
  2. Fobie socjalne, czyli strach przed większymi grupami ludzi (fobia społeczna, fobia szkolna)
  3. Agorafobie to zjawiska złożone, wypływające z lęku przed nieznanymi miejscami

Główne rodzaje fobii

  • panfobia – strach przed wszystkim
  • agorafobia – lęk przed otwartą przestrzenią i wyjściem poza dom (oddaleniem od znanego, bezpiecznego otoczenia i miejsca)
  • klaustrofobia – lęk przed ciasnymi i zamkniętymi pomieszczeniami (ograniczoną przestrzenią)
  • entomofobia – lęk przed owadami
  • arachnofobia – strach przed pająkami
  • ofidofobia – strach przed wężami
  • agrizoofobia – strach przed dzikimi zwierzętami
  • nozofobia – strach przed chorobami
  • aulofobia – strach przed instrumentami muzycznymi
  • iofobia – strach przed rdzą
  • achluofobia (nyktofobia) – strach przed mrokiem i ciemnością
  • akrofobia – lęk wysokości
  • amaksofobia – lęk przed prowadzeniem samochodu – osobiście podejrzewam, że na to cierpię, prawo jazdy robiłem przez… i nie zrobiłem 😉
  • fobofobia – lęk przed lękiem
  • erytrofobia (hemofobia) – lęk przed widokiem krwi (towarzyszy bradykardia i omdlenia)
  • homofobia – lęk przed homoseksualizmem
  • ksenofobia – lęk przed obcymi ludźmi (cudzoziemcami)
  • neofobia – lęk przed nowością
  • teofobia – lęk przed Bogiem

Jak widać, przedmiotem fobii może być dosłownie wszystko. Według ekspertów, jest tyle rodzajów fobii, ile typów osobowości.

Fobie należy uznawać za lęk przed własnymi impulsami, lęk przed napadem panicznego strachu i utratą samokontroli. Osoby cierpiące na fobię zdają sobie z tego sprawę – mają świadomość, że ich lęk jest nieadekwatny do sytuacji.

Przykładowo: podróżowanie samolotem podczas burzy budzi strach i mało kto go nie doznaje. Jednak jeśli na kilka tygodni przed wylotem powstaje paniczna obawa przed napadem strachu po wejściu do samolotu, ta reakcja jest nieuzasadniona i przesadna.

Domowe sposoby na fobię. Kompleksowe leczenie fobii bez względu na jej rodzaj

Przełamywanie myślenia negatywnego pozytywnym. W sytuacjach lękowych pacjenta dręczą negatywne myśli i przerażające wyobrażenia, które w konsekwencji wzbudzają objawy fizyczne. Dlatego zamiast pozwalać na atak niekontrolowanego lęku, należy spróbować zawczasu opanować sytuację np.
nie
ten pies mnie ugryzie
ale
pies jest na krótkiej smyczy i nie może mi zrobić krzywdy

Neutralizacja negatywów przyjemnościami. Czasami warto zaangażować myśli, wyobrażenia i działania, które zwykle sprawiają przyjemność np. lęk przed wakacyjną podróżą samolotem może złagodzić myśl o wspaniałym urlopie w ciepłym kraju.

Walka ze strachem. Od reakcji ucieczkowej lepsza jest próba przezwyciężenia lęku. W tym celu zaleca się tzw. terapię przez ekspozycję. Polega ona na stopniowym wystawianiu chorego na działanie rzeczy wzbudzającej w nim lęk i przekonywaniu, że jego obawy nie znajdują uzasadnienia. Takie sukcesywne poddawanie się ekspozycji na bodziec może znacznie ułatwić oswojenie się z nim.

Przykładowo przezwyciężanie arachnofobii, czyli lęku przed pająkami należy rozpocząć od oglądania ich na zdjęciach, kolejny etap to patrzenie na martwe pająki, następnie na żywe, nawet kończąc wzięciem pająka do ręki. W ten łatwy sposób można się przekonać, że dotychczasowe obawy były wyłącznie bujną fantazją.

Satysfakcja z najmniejszego zwycięstwa w pokonywaniu lęku. Umiejętność normalnego funkcjonowania przy pewnym poziomie strachu już jest wielkim sukcesem. Nierealna jest próba całkowitego pozbycia się lęku, dlatego pokonanie najmniejszego etapu w terapii na ekspozycję należy traktować jako osobiste zwycięstwo. Wiara w siebie to pierwszy krok do sukcesu.

Osoby cierpiące na fobie zwykle są perfekcjonistami i niepotrzebnie stawiają przed sobą wygórowane wymagania, tymczasem terapia przez ekspozycję wymaga szczególnej łagodności dla siebie samego.

Powoli. Nad pozbyciem się fobii można pracować całymi tygodniami. Chodzi o trwały powrót do normalnego życia, dlatego trzeba być konsekwentnym i wytrwałym.

Zadania umysłowe odsuwają na dalszy plan strach i traumatyczne wyobrażenia, co uspokaja ciało i pozwala nad nim zapanować. Dlatego w momencie zbliżającego się lęku, należy zaangażować umysł w sterowalne zadania tj. odejmowanie po 3 od 1000, czytanie książki, głośne mówienie lub wykonywanie głębokich i świadomych wdechów.

Opracowanie własnej skali lęku od 1 do 10 pozwala zauważyć, że strach nie ma charakteru stałego – narasta i opada, pod wpływem określonych myśli lub działań, które należy spisać. Wiedza o tym, co budzi, nasila i łagodzi lęk, pozwala panować nad nim. Trzeba zidentyfikować przyczyny ataku i zachować spokój podczas napadu starając się zaakceptować ten stan.

Jak najmniej kofeiny. Osoby cierpiące na nawracające napady panicznego strachu są bardzo wrażliwe na kofeinę, co wiąże się z podobnymi objawami wywoływanymi przez te 2 czynniki.

Pomocne zioła to wszystkie te o działaniu uspokajającym i relaksującym, ale na szczególną uwagę zasługują środki o właściwościach adaptogennych, czyli ułatwiających adaptację organizmu w każdej sytuacji.

Chodzi m.in. o Ashwagandha oraz Gynostemmę królewską, której sadzonki są dostępne w sprzedaży. Jest to pnącze z ładnymi listkami, określane mianem lepszy żeń-szeń. Ze świeżych lub ususzonych listków i łodyg przygotowuje się herbatkę.

Aktywność fizyczna. Ataki lęku powodują nadmierne gromadzenie się adrenaliny w organizmie, tymczasem ruch pozwala ją spalić. Dlatego próba relaksu na siedząco jest błędem, lepiej wstać i rozpocząć gimnastykę już w czasie napadu. Gdy strach wzbudza uczucie paraliżu należy rytmicznie napinać i szybko rozluźniać (relaksować) poszczególne grupy mięśni zaczynając od ud.

Ucho wewnętrzne może być odpowiedzialne za rozwój fobii. Według badań w 90% przypadków wszystkie zachowania wywodzące się z fobii są wynikiem wadliwego funkcjonowania ucha wewnętrznego, które steruje zmysłem równowagi. Zaburzenia równowagi prowadzą do lęku wysokości, obawy przed upadkiem lub potknięciem. Dlatego w każdym przypadku fobii wskazana jest konsultacja otolaryngologiczna.

Fobia, strach, lęk. Porada lekarska

Gdy strach zaburza codzienne funkcjonowanie wymagana jest konsultacja lekarska. Wybór specjalisty jest bardzo istotny – musi być to kompetentny psycholog zajmujący się fobiami i innymi stanami lękowymi. Główną metodą leczenia jest psychoterapia: terapia behawioralna lub kognitywna. Leki uspokajające i przeciwdepresyjne mogą być stosowane tylko krótkotrwale.

Osoby cierpiące na agorafobię nie powinny czuć się samotne i opuszczone z tego powodu, dlatego wielu specjalistów oferuje także wizyty domowe.

Tematy pokrewne
 Bezsenność
 Choroba lokomocyjna
 Stres
Podziel się z innymi dobrą lekturą ↓
Strach, fobia i lęk. Sposoby samoleczenia i zapobiegania. Objawy i rodzaje fobii
Tagi:

Sprawdź proponowane artykuły

Komentarzy do 8 thoughts on “Strach, fobia i lęk. Sposoby samoleczenia i zapobiegania. Objawy i rodzaje fobii

  • Pingback Chronobiologia. Synonim zdrowego trybu życia i optymalnego leczenia

  • Pingback Chronotypy. Sowa czy skowronek?

  • Pingback Cukier a zdrowie. Dlaczego wpływ cukru na organizm może być zabójczy?

  • 20.02.2015 z 23:57
    Permalink

    boje sie omdlen od 3 lat niewiem jak dalej mam zyc

    Powtórz
    • 22.02.2015 z 07:43
      Permalink

      Przede wszystkim diagnoza lekarska określająca przyczynę omdleń, a następnie odpowiednie leczenie.

      Powtórz
  • 25.01.2016 z 16:10
    Permalink

    Od wypadku boje się wsiadać do jakich kolwiek pojazdów samochodów,autobósów,pociągów,samolotów, Utrudnia mi to strasznie życie nie wiem co mam z tym zrobić nawet nie mogę pojechać do dziewczyny.

    Powtórz
  • 23.02.2016 z 21:42
    Permalink

    Ten krótki artykuł rzucił nowe światło na fobię, z którą zmagam się od niedawna i o której nie mówiłam jeszcze żadnemu lekarzowi. Obserwuję swoje reakcje i staram się dociec, jakie są przyczyny. Przez ostatnie 3 tyg. dużo podróżowałam (sama) i wydawało mi się, że to kwestia przemęczenia, zbyt wielu bodźców i nadmiaru informacji. Moje lęki zaczęły się od kawy, samolotu oraz sytuacji, która miała miejsce w restauracji, gdzie poczułam się słaba, bliska omdlenia. To nie był mój pierwszy lot… Od tamtej pory wiem, że każda wizyta w jakiejkolwiek restauracji będzie wiązała się z lękiem przed zasłabnięciem, co jak zwykle spowoduje pojawienie się objawów takich jak: problemy z oddychaniem, przebieranie nogami na siedząco w oczekiwaniu na kelnera, dezorientacja oraz wrażenie, jakbym miała zaraz zemdleć… Spożycie zamówionego jedzenia to jak wyścig z czasem. Wszystko ustępuje po uregulowaniu rachunku i wyjściu na zewnątrz. Ten artykuł uświadomił mnie, jak ważnym czynnikiem indukującym jest kofeina! Można powiedzieć, że od tego się zaczęło. Dodatkowo, łącząc to z faktem, że często podróżuję samolotami, mogę śmiało podejrzewać, że być może moje ucho wewnętrzne „zwariowało”. Mimo tego, już na tym etapie zauważyłam, że odstawienie kawy znacznie mi pomogło. Choć nigdy nie szkodziła, tym razem stała się „pomocnikiem” mojej fobii. Nie chcę wysuwać pochopnych wniosków, ale ten artykuł napawa optymizmem. Tym bardziej cieszę się, że odruchowo podejmuję próby samoleczenia, mimo że pierwszy atak skończył się paniką. Nie unikam restauracji i staram się zajmować myśli czymś pozytywnym lub skupiać na czytaniu. Póki co, moja praca nad opanowaniem lęków trwa mniej więcej tyle, ile one trwają, czyli ok. 3 tygodni. Chciałabym wierzyć, że przy mojej samoświadomości oraz konfrontacji z fobią jestem w stanie wyjść z tego w ciągu najbliższych tygodni. Na pewno spróbuję wizyty u otolaryngologa, potem przyjdzie czas na psychoterapeutę. Czy mój lęk może być związany z tym, że podróżuję i chodzę do restauracji solo, bez towarzystwa?

    Powtórz
    • 25.02.2016 z 13:42
      Permalink

      Niektórzy mówią, że rodzajów fobii jest tyle ile ludzi, dlatego bardzo możliwe, że w Pani przypadku fobie wywołuje restauracja, choć dla laików ten czynnik indukujący może wydawać się superdziwny 😉 Oprócz kontaktu ze specjalistami na Pani miejscu zwróciłbym także uwagę na dietę, szczególnie podaż omegi-3 i magnezu. Jeśli czuje Pani, że mogą występować ich niedobory to pierwsze najlepiej uzupełniać z oleju lnianego wymieszanego z jogurtem, maślanką lub kefirem (bez smakowe, naturalne), natomiast drugie z kakao, gorzkiej czekolady, nasion i orzechów (słonecznik, migdały, pistacjowe, laskowe, fasola biała), kasza gryczana, płatki owsiane i ryż brązowy. Przy czym wchłanialność magnezu z przewodu pokarmowego maleje po 30. roku życia, dlatego wówczas wskazane jest dodatkowo wykorzystanie chlorku magnezu (kg kosztuje grosze, najlepsza forma magnezu dla człowieka) i przygotowywanie roztworów do kąpieli, do moczenia stóp, do nacierania ciała, do dezodorantu magnezowego i skarpetek magnezowych. Mi osobiście najbardziej odpowiada moczenie stóp i picie wody z magnezem, choć innym metod jeszcze nie sprawdziłem.
      Oczywiście to są 2 główne składniki odżywcze odpowiedzialne za funkcje układu nerwowego, jednak niedobory mogą występować także w innych miejscach. Najlepiej w pierwszej kolejności badanie krwi i identyfikacja braków, choć niedobory omegi-3 i magnezu to epidemia.

      Powtórz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CLOSE
CLOSE