1.3. Zagrożenia spowodowane wysokim poziomem cholesterolu

Wysoki poziom tłuszczów w osoczu jest zjawiskiem bardzo niekorzystnym dla organizmu. Przez długi okres czasu nie odczuwamy jego konsekwencji, a nawet nie mamy żadnych dolegliwości. Jeżeli jesteśmy osobą podatną na nadwagę, chorujemy na nadciśnienie albo cukrzycę to występuje u nas większe prawdopodobieństwo zachorowania na miażdżycę.

Dieta cholesterolowaDodatkowymi czynnikami rozwijającymi tę chorobę jest brak aktywności fizycznej, stres oraz palenie papierosów. W profilaktyce bardzo ważna jest kontrola tłuszczów w osoczu, zwłaszcza w sytuacji, gdy w naszej rodzinnie wystąpiły zaburzenia metabolizmu tłuszczów. W takim przypadku trzeba liczyć się z tym, że złe odżywianie się, oraz prowadzenie statycznego trybu życia może bezpośrednio przybliżać nas do choroby.

Głównym zagrożeniem spowodowanym podwyższonym poziomem cholesterolu jest miażdżyca tętnic. Jest to choroba, która rozwija się w naszym organizmie przez całe życie. Choroba ta polega na odkładaniu się cholesterolu LDL w warstwie wewnętrznej tętnic. Organizm człowieka, usiłując zwalczyć powstające zatory, przyczynia się do reakcji zapalnej i skutkiem tego jest odkładanie się płytek krwi, które uczestniczą w procesie gojenia się.

Niekorzystne skutki polegają na powodowaniu zmian w warstwie wewnętrznej tętnicy, która jest uszkadzana i sprzyjają jej pęcznieniu. Reakcja obronna organizmu następuje gdy …

… do akcji wkraczają także makrofagi, armia sił obronnych organizmu wchłaniająca cholesterol. Wytwarzają one komórki piankowate, które rosną, pękają i przywabiają nowe. W ten sposób narastają złogi (blaszki miażdżycowe).¹

W tym samym czasie tworzy się tkanka bliznowata, a tkanka łączna pogrubia warstwę wewnętrzną i to sprawia, że do komórek śródbłonka dociera mniej tlenu i w efekcie one obumierają. W ich miejscu gromadzą się sole wapnia, z których powstają zwapniałe blaszki miażdżycowe, które pękając razem z warstwą wewnętrzną sprzyjają gromadzeniu się skrzepów krwi.

Cały ten proces powoduje, że tętnica staje się mniej elastyczna oraz coraz słabiej się rozciąga i zmniejsza się też jej światło (przekrój) i to w rezultacie pogarsza krążenie krwi.

Mniejsza średnica tętnic powoduje, że w obszarach leżących ze zwężeniem dochodzi do zaburzenia ukrwienia, a tkanki mają za mało tlenu i substancji odżywczych.²

Jeżeli zmiany miażdżycowe wystąpiły w dużych, średnich i małych naczyniach to nazywamy to zjawiskiem makroangiopatii. W zjawisku tym uszkodzenia dotyczą najmniejszych naczyń włosowatych i krwionośnych, w pierwszej kolejności w nerkach, nerwach, i siatkówce oka. W organizmie posiadamy tętnice, które są bardziej podatne na zmiany miażdżycowe i zaliczają się do nich tętnice szyjne, naczynia wieńcowe, tętnice biodrowe i tętnice kończyn dolnych.

Skutkiem tych zmian jest zwapnienie naczyń, uważane za główną przyczynę choroby wieńcowej, zaburzeń niedokrwiennych mózgu, a także chorób związanych z zamknięciem naczyń tętniczych kończyn.³

Choroba wieńcowa jest to najczęstsza choroba serca, polegająca na zaburzeniu równowagi pomiędzy potrzebą zaopatrzenia serca w tlen a poziomem jego dostarczania. Tlen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania serca. Chorobę wieńcową powoduje nagromadzenie się złogów tłuszczowych w wewnętrznych ścianach tętnic. Złogi powstają z cholesterolu, wapnia oraz różnych substancji przenoszonych przez krew i jako blaszki miażdżycowe blokują tętnice. Złogi, które odkładają się w tętnicach powoli zwężają światło tętnic, przez co serce otrzymuje mniej tlenu i krwi.

Zmniejszenie przepływu krwi może objawiać się podczas wysiłku w sytuacji gdzie serce potrzebuje dużo więcej tlenu niż podczas spoczynku. W sytuacji takiej zauważamy, że występują zimnie poty, duszności, uczucie strachu i niepokoju oraz typowe bóle w okolicy klatki piersiowej. Całkowite zamknięcie światła tętnic może spowodować zawał mięśnia sercowego.

Zawał mięśnia sercowego, nazywany również atakiem serca, jest to martwica komórek mięśniowych w danym obszarze serca, wywołana zamknięciem światła w naczyniach wieńcowych, najczęściej na skutek pęknięcia blaszki miażdżycowej. Kiedy blaszka pęka, tworzy się w niej skrzeplina, blokująca napływ krwi do mięśnia sercowego. Atak serca lub inaczej mówiąc zawał serca może być śmiertelny.

Objawia się on gwałtownym bólem za mostkiem, może promieniować również do tułowia, pleców, szyi i rąk. Pojawiają się zimne poty, mdłości i uczucie panicznego strachu.4

W dolegliwościach zawału serca, martwica dotyczy mięśnia sercowego. Na początku w wyniku niedokrwienia (kardiomiocyty) komórki mięśnia sercowego przestają prawidło się kurczyć, co powoduje, że zaczynają się rozpadać, i w efekcie znajdujące się w nich substancje takie jak troponina przedostają się do krwi. Substancja ta jest wykrywana we krwi osoby, która miała zawał serca. W okolicach martwych kardiomiocytów z czasem pojawia się blizna.

Udar mózgu w większości przypadków powodowany jest przez miażdżyce. Jest to gwałtowne zatrzymanie dopływu krwi do mózgu, które może wystąpić w rezultacie zamknięcia tętnicy lub niewystarczającego przepływu osocza przez dany obszar mózgu. Do zamknięcia tętnicy może doprowadzić zakrzep, który powstał w obszarze niedrożności albo materiał zatorowy, który przemieścił się do naczynia mózgowego. Jeżeli skrzep zamknie światło tętnicy, to spowoduje to obumieranie tkanki.

W przypadku zawału serca liczy się każda minuta, a w przypadku udaru mózgu istotna dla życia jest każda sekunda. Tylko dzięki błyskawicznej pomocy lekarskiej można uniknąć najcięższych uszkodzeń mózgu.5

Głównymi objawami poprzedzającymi udar mózgu są przeważnie zawroty głowy, niepewny chód, ostre bóle głowy, wymioty, zaburzenia wzroku i mowy oraz uczucie paraliżu.

Choroby związane z zamknięciem światła tętnic w kończynach są to przewlekłe niedokrwienia kończyn, które mogą spowodować martwice a nawet skutek w postaci amputacji chorej kończyny. Najczęstszą przyczyną tej choroby jest niedrożność tętnic obwodowych. W zależności od niedrożności tętnic oraz punktu zwężenia tętnic, osoba chora może odczuwać ból w całej nodze, ale także w niektórych miejscach nogi, takich jak pośladek, łydka oraz w udzie.

Objawami tej choroby są miedzy innymi: uczucie mrowienia oraz zimne kończyny a w późniejszym stadium tej choroby, podczas braku tlenu osoba chora odczuwa kurczowe bóle nóg i rąk. W następnym etapie choroby kończyn dolnych, chory musi się często zatrzymywać podczas poruszania się. Odmiana tej choroby nosi nazwę chromania przestankowego, a jej potoczna nazwa to „choroba wystaw sklepowych”. W dalszej fazie zaburzeń ukrwienia ból nóg występuje nawet podczas spoczynku. Chorobie towarzyszą również trudno gojące się owrzodzenia, które występują na kostkach nóg oraz na podudziach.

¹A. Berg, op. cit., s 23.
²Ibidem, s.23.
³Ibidem, s.24.
4Ibidem, s.25.
5Ibidem.
Spis treści
Wstęp
Rozdział 1. Charakterystyka cholesterolu
1.1. Cholesterol - informacje ogólne
1.2. Podział cholesterolu
» 1.3. Zagrożenia spowodowane wysokim poziomem cholesterolu «
Rozdział 2. Prawidłowe żywienie w hipercholesterolemii
2.1. Żywienie z podwyższonym poziomem cholesterolu
2.2. Produkty obniżające poziom cholesterolu
2.3. Dieta i przykłady kompozycji jadłospisu
Rozdział 3. Funkcjonowanie z podwyższonym poziomem cholesterolu w krwi
3.1. Tryb życia z podwyższonym poziomem cholesterolu
3.2. Szkodliwe używki i nawyki życia codziennego
3.3. Ćwiczenia fizyczne wspomagające zwalczanie wysokiego poziomu cholesterolu
Wnioski końcowe
Podziel się z innymi dobrą lekturą ↓
Zagrożenia spowodowane wysokim poziomem cholesterolu PRACA LICENCJACKA

Sprawdź proponowane artykuły

Komentarze 2 thoughts on “Zagrożenia spowodowane wysokim poziomem cholesterolu PRACA LICENCJACKA

  • 31.10.2016 z 19:57
    Permalink

    Dobrym sposobem na zapobieganie chorobom serca, miażdżycy, itd. jest regularne spożywanie odpowiedniej ilości kapsaicyny, czyli substancji znajdującej się w papryczkach chilli. Warto poczytać o badaniach, które były w tym kierunku robione. Mój tata dwa miesiące temu odstawił vivace na rzecz habaicyny, czyli sproszkowanej papryki habanero i pierzgi pszczelej, oprócz tego zaczął się duużo zdrowiej odżywiać i czuje się świetnie. Pomimo, że początkowo obawiał się jak się będzie czuł, bo niezbyt ufał naturalnym sposobom leczenia, mimo że ja z mamą z powodzeniem stosujemy je od lat, to zdecydował się właśnie ze względu na nas (i nasze marudzenie) zmienić podejście i spróbować.

    Powtórz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CLOSE
CLOSE