Ostatnia aktualizacja: 11.05.2016

 
Spis treści
Typy odporności
Komórki odpornościowe
Dlaczego trzeba wzmacniać odporność organizmu?
Wskazania do wzmacniania
Odporność jesienią i zimą
Odporność latem
Jak wzmocnić odporność?
Relaksacja
Aktywność fizyczna
Hartowanie organizmu
Sauna
Promienie UVB
Pozostałe sposoby na odporność
Substancje wzmacniające odporność
Witamina C
Witamina D
NNKT
Minerały
Dieta odpornościowa
Śniadanie
Ryby, tran i olej lniany
Płyny
Owoce i warzywa
Pozostałe produkty proodpornościowe i proste wskazówki dietetyczne
Zioła na odporność
Produkty zakazane
Przepisy na domowe mikstury wzmacniające
Nalewki alkoholowe(!)
Napoje
Maści
Przykładowa terapia odpornościowa

Odporność organizmu jest zespołem współdziałających barier i mechanizmów ustrojowych, które zapewniają obronę przed drobnoustrojami chorobotwórczymi, czyli wirusami, bakteriami i grzybami. Pierwszą linię obrony stanowią bariery mechaniczne jak skóra i śluzówka. Nieuszkodzone są skuteczną zaporą. Pot, ślina i łzy zawierają substancje o działaniu bakteriobójczym – lizozym skutecznie atakuje i niszczy ściany komórek wielu mikroorganizmów wnikających drogą pokarmową lub oddechową. Drobnoustroje przedostające się do ustroju z pokarmem są niszczone przez kwaśne wydzieliny i enzymy żołądkowe. Natomiast drogi oddechowe chroni warstwa śluzu i rzęski, które wydalają wszystkie zanieczyszczenia na zewnątrz.

Jeśli mimo to czynniki chorobowe ominą zewnętrzne bariery i dostaną się do krwi, organizm generuje odpowiedź odpornościową złożoną z wielu skomplikowanych reakcji obronnych polegających na rozpoznaniu wroga, produkcji odpowiednich przeciwciał (immunoglobulin) niszczących intruza oraz uruchomieniu pamięci komórkowej na wypadek ponownej inwazji tego samego czynnika.

Moc odpowiedzi odpornościowej w dużym stopniu zależy od poziomu limfocytów, czyli białych ciałek krwi. To one produkują przeciwciała unieszkodliwiające drobnoustroje chorobowe. Ich niska ilość sprzyja mnożeniu się zarazków i rozwojowi choroby.

Do mechanizmów odpornościowych należą także naturalne odruchy, jak kichanie, kaszel, wymioty, biegunka (usuwanie szkodliwych drobnoustrojów z ustroju) bądź gorączka (zwiększona produkcja przeciwciał), czyli popularne objawy chorobowe.
Jak działa układ odpornościowy?

Typy odporności

Człowiek przychodzi na świat z odpornością wrodzoną (tzw. nieswoistą, zależną od genów), z biegiem czasu zyskuje odporność nabytą (tzw. swoistą).

Odporność wrodzoną każdy otrzymuje od swojej mamy – z jej organizmu przez łożysko przechodzą przeciwciała, które przez 6-9 miesięcy chronią dziecko. Jeśli jest karmione piersią, odporność wrodzona utrzymuje się dłużej. Odporność nieswoista to pierwszy front walki z intruzem – działa niemal natychmiast, ale bywa niewystarczająca i dodatkowo nie może wytworzyć pamięci immunologicznej. Jednak co najważniejsze, stanowi rozrusznik dla mechanizmów odporności swoistej.

Po pierwszym roku życia każdy człowiek rozpoczyna budowę własnej odporności (nabytej, swoistej). Właśnie odporność swoista zależy w znacznym stopniu od trybu życia człowieka. Tworzy się po szczepieniu lub po chorobie, może być osłabiana bądź wspierana codziennymi nawykami oraz dietą.

Odporność swoistą dzieli się na:

  • odporność czynną, którą człowiek nabywa w sposób naturalny w wyniku przebytej choroby zakaźnej lub w sposób sztuczny poprzez szczepienie
  • odporność bierną, którą organizm nabywa naturalnie poprzez przejście przeciwciał matki do płodu lub w sposób sztuczny poprzez podanie surowicy

Po za tym wyróżnia się 2 mechanizmy odporności swoistej:

  • Odporność komórkowa polega na bezpośrednim ataku patogenów przez limfocyty.
  • Odporność humoralna polega na produkcji przez limfocyty przeciwciał do niszczenia patogenów.

Komórki odpornościowe

Ich zadaniem jest identyfikacja i zniszczenie wszystkich chorobotwórczych wirusów i bakterii zwanych antygenami (patogenami), które wtargnęły do organizmu. Drugą podstawową funkcją komórek immunologicznych jest unicestwianie nieprawidłowych komórek ustroju, które mogą stać się zalążkiem nowotworu. Komórki odpornościowe powstają w różnych organach i mają różne specjalizacje:

Monocyty to białe krwinki wytwarzane w szpiku kostnym. Po namierzeniu antygenów zaczynają się do nich zbliżać. Podczas tej wędrówki zamieniają się w makrofagi i pochłaniają antygeny, a informacje o tym przekazują limfocytom.

Limfocyty T powstają w grasicy (gruczoł znajdujący się za mostkiem, element układu odpornościowego, niezbędny do jego rozwoju). Bezpośrednio zwalczają antygeny i informują inne komórki o obecności intruza. To one rozpoznają komórki nowotworowe, nawiązują z nimi bezpośredni kontakt i niszczą je bez udziału przeciwciał, a mają co robić – codziennie w ustroju powstaje około 4 tysięcy komórek rakowych.

Limfocyty T stanowią problem po przeszczepie organu, ponieważ nie rozróżniają komórek nowotworowych i komórek transplantowanych narządów. Skutki są fatalne – niszczenie organu, który miał ratować życie pacjenta.

Dlatego nierozerwalnym elementem przeszczepu jest podawanie choremu dużych dawek sterydów i cytostatyków, czyli leków likwidujących limfocyty T. Osłabia to ogólną odporność, ale zapobiega odrzuceniu przeszczepu.

Limfocyty B powstają w szpiku kostnym, śledzionie i węzłach chłonnych. Produkują przeciwciała niszczące antygen. Makrofagi walczą na pierwszym froncie, pochłaniając drobnoustroje, trawią je i analizują ich skład, dzięki czemu limfocyty B mogą błyskawicznie wytworzyć odpowiednie przeciwciała.

Przeciwciała zbudowane są głównie z białek i mają kształt litery Y. Przyczepiają się do agresora ramionami igreka i unieszkodliwiają go. Odpowiedni zapas limfocytów B uniemożliwia rozwój infekcji.

Problem w tym, że identyfikacja nieznanego dla organizmu antygenu (pierwsze zakażenie w życiu) i produkcja odpowiedniej ilości przeciwciał trwa kilka dni, podczas których po prostu rozwijają się objawy chorobowe. Przy następnym zakażeniu tym samym antygenem organizm reaguje szybciej.

Już na początku pierwszego zakażenia część limfocytów T zostaje przekształcona w komórki pamięci immunologicznej, które pamiętając antygen, czekają w węzłach chłonnych na jego kolejną inwazję. Przy następnym zarażeniu tym samym drobnoustrojem, natychmiast rozpoczynają produkcję potrzebnych przeciwciał, dzięki czemu zapobiegają rozwojowi choroby i zapewniają szybszy powrót do zdrowia.

Dlaczego trzeba wzmacniać odporność?

  1. Żywotność komórek układu odpornościowego jest stosunkowo krótka – niektóre żyją zaledwie 36 godzin.
  2. Armia obronna ludzkiego organizmu stale się odnawia i właśnie ten proces regeneracyjny należy wspierać, jeśli celem jest wzmocnienie funkcji układu immunologicznego i podniesienie odporności.
  3. Optymalnie działający układ odpornościowy to brak chorób i zdrowy organizm – stan przewlekłego… zdrowia. Dlatego coraz częściej za główną przyczynę schorzeń uznaje się osłabienie odporności, a nie jak dotąd wirusy czy bakterie.
  4. System immunologiczny ma fundamentalne znaczenie w profilaktyce prozdrowotnej oraz w utrzymywaniu kondycji fizycznej i psychicznej.
  5. Obniżona reaktywność systemu odpornościowego jest przyczyną wzrostu częstości zachorowań i nietypowego, cięższego przebiegu wielu infekcji.
  6. Dobra kondycja układu immunologicznego to szybka eliminacja popularnych objawów chorobowych, bez długotrwałych męczarni wytrącających z normalnego rytmu życia i pogarszających ogólny stan zdrowia.
  7. Dlatego wzmacnianie organizmu powinno być permanentnym i systematycznym nawykiem, aby odpowiedź odpornościowa ustroju na atak drobnoustrojów chorobotwórczych była zdecydowana i szybka. Żeby sprawdzić kondycję układu obronnego warto raz w roku wykonać badanie morfologii krwi.

Wskazania, czyli dla kogo jest terapia proimmunologiczna

Jako zabieg profilaktyczny, przynajmniej 1x w roku dla każdego, a szczególnie przy następujących objawach świadczących o obniżeniu odporności:

Odporność organizmu jesienią i zimą = konieczne wzmacnianie

Sezon zimowy charakteryzuje się kilkoma czynnikami niesprzyjającymi zdrowiu, dlatego wzmacnianie układu immunologicznego w tym czasie jest szczególnie istotne. Do owych czynników należy:

  • mniejsza ekspozycja na światło słoneczne wynikająca z krótszych (i/lub zachmurzonych) dni – większość jasnego dnia przeciętny człowiek spędza w pracy lub szkole, do domu wraca, gdy jest już ciemno, co skutkuje obniżeniem pozytywnej energii i niedoborami ważnej witaminy D
  • ograniczona dostępność świeżych owoców i warzyw
  • warunki pogodowe niezachęcające do aktywności na świeżym powietrzu
  • niskie temperatury sprzyjające rozwojowi infekcji

W takim otoczeniu dochodzi do obniżenia mocy odpowiedzi odpornościowej organizmu, stąd popularne stwierdzenie choroby sezonowe. Należą do nich nie tylko różnego rodzaju infekcje i zapalenia. Warunki zimowe sprzyjają także rozwojowi depresji i złego samopoczucia (tzw. depresja sezonowa, zimowa, jesienna chandra). Osłabienia, bóle głowy, problemy z koncentracją, huśtawka nastrojów i rozdrażnienie to objawy typowe dla zimy.

Skuteczna profilaktyka wzmacniająca układ odpornościowy w okresie jesienno-zimowym powinna rekompensować m.in. braki wynikające z tych pór roku, czyli regenerujący sen, właściwa suplementacja diety, optymalna ekspozycja na światło i ruch na świeżym powietrzu mimo pogody.

Odporność organizmu latem = łatwe wzmacnianie

Okres letni to czas, w którym wzmacnianie odporności jest najłatwiejsze, a przeprowadzona latem terapia immunostymulująca doskonale przygotuje organizm do sezonu jesienno-zimowego.

Warunki letnie sprzyjają funkcji układu odpornościowego: zmiana klimatu, szeroka dostępność świeżych owoców i warzyw, czyli obfitość naturalnych witamin i minerałów w diecie, przyjemny ruch na świeżym powietrzu, słoneczne i długie dni oraz radość z wakacji i spotkań towarzyskich to czynniki kompleksowo wspierające odporność ustroju.

Jak wzmocnić odporność organizmu?

Wzmacnianie odporności sprowadza się do jednej kluczowej zasady – ZDROWY TRYB ŻYCIA z optymalną dietą, aktywnością fizyczną i pozytywnym nastawieniem psychicznym na czele.

Oczywiście zdrowy tryb życia to pojęcie względne i bardzo pojemne, dlatego żeby go ukierunkować na właściwości proimmunologiczne należy zastosować poniższe wskazówki. Korzystanie z nich jest szczególnie ważne w sezonach chorobowych, czyli jesienią i zimą.

Uwaga! Terapia oczyszczająca organizm również poprawia jego odporność – czystszy ustrój jest odporniejszy. Wobec tego zalecenia detoksykujące stanowią uzupełnienie kuracji proodpornościowej (i tego artykułu).

Stres STOP-START relaks

Według wyników badań, nadmierny stres jest jednym z najważniejszych czynników obniżających odporność immunologiczną, dlatego tak ważna jest relaksacja m.in. w formie regularnej aktywności fizycznej (wydzielają się naturalne hormony szczęścia, endorfiny o działaniu przeciwzapalnym) oraz kontaktów towarzyskich generujących śmiech. Powodem tej zależności jest fakt, że system obronny organizmu jest ściśle powiązany z układem nerwowym – stres, napięcie i zdenerwowanie zakłócają ich współpracę. Oto proste wskazówki relaksacyjne na co dzień:

  • głębokie i spokojne oddychanie, szczególnie w sytuacjach stresowych (liczenie w myślach do 10 pomaga w uspokojeniu oddechu)
  • otwarta rozmowa o problemach, analiza konfliktów i szukanie najlepszego rozwiązania
  • krzyk i np. rozbicie talerza na podłodze to sprawdzone sposoby rozładowywania nadmiernego napięcia
  • nie wolno tłumić emocji, trzeba patrzeć z dystansem na generujące stres sytuacje
  • wykorzystywanie czasu wolnego na własne potrzeby, czyli ograniczanie obowiązków i odważne mówienie nie
  • od czasu do czasu masaż relaksacyjny, który odpręża i poprawia krążenie krwi oraz dotlenienie organizmu
  • słuchanie ulubionej muzyki
  • kąpiel odprężająca z dodatkiem np. olejku lawendowego i/lub melisy

Aktywność fizyczna

Najlepiej na świeżym powietrzu, bez względu na warunki pogodowe. Wybór aktywności powinien być uwarunkowany indywidualnymi predyspozycjami, czyli należy wybrać taki sport, który sprawia największą przyjemność.

Takie podejście do aktywności gwarantuje jej regularność – trudno codziennie biegać, gdy się tego nie lubi. Nic na siłę – musi być satysfakcja i ochota. W innym przypadku organizm zostaje zalany hormonami stresu, pojawia się zniechęcenie, które zabija systematyczność.

Specjaliści zalecają ćwiczenia minimum 3 razy w tygodniu przez 30-60 minut. Podczas wysiłku tętno musi osiągnąć wartość 180 uderzeń na minutę minus wiek np. u 45-latka to 135 uderzeń.

Wystarczające są lekkie ćwiczenia gimnastyczne i rozciągające wykonywane rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem w domu przy otwartych oknach. Innym prostym nawykiem do wdrożenia jest codzienny, energiczny, półgodzinny marsz np. w drodze do lub z pracy bądź szkoły, mimo deszczu bądź mrozu. W weekend warto zrobić sobie dłuższą wędrówkę w lesie za miastem. Podczas spaceru ważne jest głębokie oddychanie – wdychanie powietrza nosem i powolne wydychanie ustami.

Fani sportów zimowych (np. łyżwy, narty lub snowboard) cały rok czekają na swój sezon i bardzo dobrze go znoszą, dzięki regularnej i ulubionej aktywności fizycznej.

Po chorobie, w okresie rekonwalescencji wiele osób popełnia ten sam błąd, czyli do zera ogranicza uprawianie sportu, aby oszczędzić osłabiony organizm. Oczywiście nie należy prosto z łózka iść na basen czy fitness – trzeba mierzyć siły na zamiary. Wystarczy stopniowo, zaczynając od spacerów na świeżym powietrzu, hartować organizm. Po odzyskaniu sił można wrócić do ulubionej dyscypliny.

Dobrym rozwiązaniem pomocnym w utrzymaniu regularnej aktywności jest stworzenie we własnym domu minisiłowni, ponieważ bezpośrednia dostępność sprzętu zachęca do ćwiczeń. Skoro siłownia to m.in. wysiłkowe ćwiczenia wzmacniające, więc nie chodzi o bieżnie itp., ponieważ chodzić i biegać lepiej… gdzieś, a nie w miejscu 😉 Mój projekt domowej minisiłowni zapewnia optymalną realizację najlepszych ćwiczeń ogólnorozwojowych i składa się tylko z 2-5 prostych elementów:

Drążek do podciągania (koniecznie sufitowy) to fundament tego zestawu, ponieważ pozwala na wykonywanie wyjątkowo efektywnych ćwiczeń w podwieszeniu, które angażują do pracy niemal wszystkie partie mięśniowe powyżej pasa. Można do niego wygodnie doczepiać gumy i liny. Drążek sufitowy jest znacznie lepszy niż framugowy pseudodrążek, w tym szczególnie rozporowy. Natomiast od drążka sufitowego lepszy jest tylko LampFIT, czyli lampa do podciągania, którą można korzystnie zamontować w każdym pokoju. Wszyscy zainteresowani takim rozwiązaniem powinni zapisać się na listę oczekujących, gdyż będzie ona faworyzowana w trakcie premiery i w późniejszych działaniach merketingowych! 😉

Obrotowe podpórki do pompek push-up zapewniają lepsze ułożenie nadgarstków i tym samym ćwiczenie jest bardziej komfortowe. Możliwość obracania i niższego zejścia klatki (lepsze rozciągnięcie) zapewnia skuteczniejsze pobudzenie włókien mięśniowych.

(opcja) Lina elastyczna / guma do plandek / bungee (dostępne na allegro). Średnica 10mm (8mm rdzeń), długość 5m. Na końcach zrobić pętle/uchwyty. Taka guma jest bardziej funkcjonalna od ekspandera i najczęściej trwalsza. Idealna na rozgrzewkę przedtreningową i ostatnie ćwiczenie dopompowujące krew przed regenerację potreningową.

(opcja) Liny typu TRX. Efektywny system ćwiczeń wykorzystujących ciężar własnego ciała. W dużym stopniu angażowane są głębokie mięśnie stabilizujące, dlatego liny TRX bywają wykorzystywane w rehabilitacji.

(opcja) Hantle ze zmiennym obciążeniem.

Główne ćwiczenia to różne warianty pompek i podciągnięć + ewentualnie ćwiczenia z linami i hantlami. Ich tradycyjne formy są bardzo wymagające, ale modyfikacje zapewniają korzyść dla każdego, bez względu na stopień zaawansowania np. pompki damskie z kolan, podciągnięcia z nogami opartymi o krzesło lub z pomocą gumy.

Hartowanie organizmu

Usprawnia funkcjonowanie mechanizmu termoregulacji, dzięki czemu poprawia się tolerancja na spadki i wahania temperatury, co ułatwia obronę przed infekcjami. Oto przykładowe zabiegi ułożone od najłatwiejszego do najtrudniejszego.

  • Moczenie nóg w zimnej wodzie. Należy wypełnić wannę zimną wodą do połowy łydek i dreptać w niej przez minutę unosząc wysoko stopy. Każde kolejne moczenie powinno trwać o minutę dłużej, aż dojdzie się do 5 minut. Po zabiegu należy dobrze osuszyć stopy, wymasować balsamem rozgrzewającym i po krótkiej chwili założyć ciepłe skarpety.
  • Moczenie nóg w ciepłej wodzie i spirytus. Wieczorem należy wymoczyć nogi w gorącej wodzie, następnie natrzeć plecy spirytusem (najlepiej własnej roboty), ubrać się ciepło, przykryć kołdrą i sen.
  • Kąpiel powietrzna, czyli 5-15 minutowa gimnastyka w lekkim ubraniu przy otwartym oknie, gdy na dworze jest chłodno. Temperatura w pomieszczeniu nie powinna być niższa niż 8°C.
  • Ruch na świeżym powietrzu przy niesprzyjającej pogodzie. Po spoceniu się w czasie mrozu i powrocie do domu należy szybko przebrać się w suche rzeczy i przyjąć sporą dawkę witaminy C. Po ostygnięciu wejść pod prysznic, który należy zakończyć zimnym natryskiem.
  • Kąpiel kończyn ciepło/zimno. Trzeba przygotować 2 miski z wodą ciepłą i zimną. W pierwszej kolejności należy zanurzyć stopy na minutę w ciepłej wodzie, a następnie w zimnej i powtórzyć czynność 3x kończąc moczeniem w zimnej wodzie. Analogicznie trzeba wymoczyć ręce zanurzając je powyżej łokci.
  • Kąpiel ciepło/zimno. Po gorącej kąpieli w wannie należy spłukać całe ciało zimną wodą. Jeśli zamiast wanny korzysta się z szybszego natrysku prysznicowego, należy przez 20-30 sekund polewać ciało ciepłą wodą, następnie 2-3 sekundy zimną (warto kilka razy powtórzyć sekwencje od nowa stopniowo zwiększając różnicę temperatur) i skończyć natrysk wodą o temperaturze ciała (36,6°C). Poranną kąpiel warto kończyć zimną wodą, co bardzo pobudza i dodaje energii na cały dzień. Zabieg na początku nie jest wyjątkowo przyjemny, no bo kto lubi kąpiel w zimnej wodzie? Dlatego, aby się przyzwyczaić podczas pierwszych kąpieli ciepło/zimno wystarczy zimnym natrysk tylko na nogi od kolan w dół i na stopy lub nacieranie ciała ręcznikiem namoczonym w zimnej wodzie. Bardzo prosty sposób aktywizujący układ odpornościowy.
    Po każdej kąpieli ciepło/zimno należy delikatnie osuszyć skórę miękkim ręcznikiem i wykonać kilka wymachów rękoma i/lub przysiadów.
  • Kąpiel morska. Członkowie klubu morsów, którzy co roku 1 stycznia chlapią się w morzu, nie chorują. Więcej o hartowaniu…

Sauna

Podnosi ciepłotę ciała nawet o 2-3°C i pobudza krążenie krwi, a tego nie lubią wirusy i bakterie chorobotwórcze z kilku względów:

  • Wysoka temperatura pobudza oczyszczanie organizmu ze szkodliwych toksyn, które zostają usuwane podczas intensywnego pocenia się wraz z potem – mniej toksyn w ustroju to sprawniejszy układ odpornościowy.
  • W wyniku utraty wody (potu) krew w organizmie gęstnieje, co w połączeniu z wysoką temperaturą nasila produkcję przeciwciał odpornościowych.
  • Gorące otoczenie powoduje także szybszy oddech i tym samym lepsze dotlenienie organizmu.
  • Serce zaczyna pracować intensywniej, aby szybciej przetransportować zgęstniałą i dotlenioną krew z ponadprzeciętnym stężeniem przeciwciał do każdej komórki ciała. Finalnie organizm ma więcej energii do ewentualnej obrony przed drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Właśnie dlatego Skandynawowie (najwięksi fani sauny) oraz osoby regularnie korzystające z tego dobrodziejstwa rzadko chorują, szczególnie na choroby sezonowe jak przeziębienie czy grypa. Chodzenie do sauny jest najkorzystniejsze w klimacie zimowym, gdy istnieje deficyt okazji do podgrzania organizmu.

Sauna to ważny element profilaktyki, ale nie wolno z niej korzystać w czasie infekcji. Pozostałe przeciwwskazania: problemy z sercem i układem krążenia (np. żylaki, skaza krwotoczna), trądzik, niewydolność oddechowa oraz w przypadku kobiet ciąża i miesiączka.

Słońce i Fototerapia UVB

Długość fali światła słonecznego UVB powoduje, że w skórze powstaje witamina D, która stanowi fundament profilaktyki odpornościowej. Jest to najefektywniejszy sposób uzupełnienia tej witaminy w organizmie i jednocześnie metoda relaksacyjna. Codzienny kontakt ze światłem UVB wyklucza potrzebę suplementacji diety witaminą D.

Ważne! Promienie UVA nie decydują o syntezie wit. D, ale wykazują działanie niekorzystne – nasilają powstawanie wolnych rodników, uszkadzają kolagen, co sprzyja powstawaniu zmarszczek oraz pobudzają produkcję melaniny, czyli barwnika odpowiadającego za ciemny kolor skóry.

Ta reakcja obronna organizmu to krzyk skóry: nie chcę więcej słońca! i drastyczne obniżenie możliwości syntezy witaminy D w opalonej skórze. Z tego powodu nie można dopuszczać do głębokiej opalenizny już na początku okresu letniego, szczególnie u dzieci!

Można stosować specjalne lampy UVB, a latem korzystać ze słońca. Bezpieczną i zdrową dawkę światła na naszej szerokości geograficznej można uzyskać między godziną 10 a 15 (najlepiej około 12-13), od kwietnia do września. Od października do marca na szerokości geograficznej Gdańska organizm nie jest w stanie wytworzyć żadnej dawki wit. D!

Ekspozycja bez użycia kremów z filtrem powinna trwać od 20 do 30 minut z odsłoniętymi łydkami i przedramionami – minimum. W przypadku korzystania z solarium pojedyncza sesja nie powinna trwać dłużej niż 3-5 minut, a zamontowane lampy muszą emitować fale UVB. O wyposażenie solarium trzeba zapytać obsługę.

Jednak chyba najkorzystniejszym rozwiązaniem jest zamontowanie lamp/y UVB we własnej łazience. Przed opalaniem, szczególnie na solarium warto przyjąć porcję silnych przeciwutleniaczy jak astaksantyna, witamina A czy selen.

Alternatywne światło „słoneczne”

Urządzenie typu symulator świtu (budzik świetlny, alarm wybudzeniowy), które rano stopniowo rozświetla sypialnie, stanowi sprawdzoną alternatywę dla światła słonecznego w okresie zimowym. Jest to bardzo istotne, ponieważ słońce w znacznym stopniu reguluje rytm dobowy człowieka.

Dzięki temu gadżetowi pobudki w ciemne, zimowe poranki już nigdy nie będą stanowić tak przykrego doznania. Według wyników badań klinicznych symulatory świtu wpływają na poprawę nastroju, produktywności oraz jakości snu. Są polecane wszystkim, bez względu na wiek.

Kąpiel pobudzająca

Łyżeczka goździków, łyżeczka sproszkowanego imbiru, łyżeczka cynamonu, kilka skórek z pomarańczy i 2 łyżeczki listków mięty zalać 2 litrami wrzącej wody i gotować na małym ogniu przez 15 minut pod przykryciem. Odcedzić wywar i wlać do wanny wypełnionej gorącą wodą razem z kilkoma łyżkami oliwy z oliwek. Kąpiel energetyzująca jest zalecana rano, wieczorem może utrudnić zaśnięcie.

Regenerujący sen i odpoczynek

Przemęczony i niewyspany organizm jest podatniejszy na różne infekcje, dlatego nie wolno zarywać nocy, gdyż wówczas powstaje błędne koło – zwalczanie infekcji dodatkowo obciąża i osłabia system immunologiczny.

Dorosła osoba potrzebuje przeciętnie 7-8 godzin snu na dobę. Aby zwiększyć wartość regenerującą snu należy przed pójściem spać:

  • Dobrze przewietrzyć sypialnie
  • Wykonać mało angażujące ćwiczenie np. spacer. Optymalna wskazówka: otwórz okna i idź się przejść na 15 minut.
  • Zjeść lekkostrawną kolację na minimum 3 godziny przed snem. Najlepiej białko w formie półpłynnej i warzywa zielone np. biały twaróg ze szczypiorkiem.

Te 3 zabiegi zapewnią odprężenie i dotlenienie organizmu przed nocną regeneracją układu odpornościowego, który podczas snu ma mniej pracy i może skupić się właśnie na odbudowie. W osiągnięciu optymalnego snu pomocne są specjalne materace i poduszki np. poduszka z gryki Uan-an.

Natomiast w ciągu dnia warto znaleźć chwilę czasu na własne potrzeby (np. książka lub serial/film). Robiąc to, co się chce można wyłączyć emocje, odpocząć i zregenerować siły. Osobom wyjątkowo wyczerpanym po pracy zaleca się krótką drzemkę, ale pod warunkiem, że dobrze śpią w nocy.

Właściwa temperatura i wilgotność w domu

Codziennie rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem należy otworzyć okna i przewietrzyć dom, a szczególnie sypialnie. W okresie zimowym temperatura w domu nie powinna przekraczać 20°C. Przegrzanie sprzyja rozwojowi infekcji.

Po rozpoczęciu sezonu grzewczego warto położyć na kaloryfery mokre ręczniki lub zastosować nawilżacz powietrza. Wilgotność powietrza w domu, tak samo jak optymalna podaż płynów zapobiega wysuszaniu skóry i śluzówki. Przed snem należy przykręcić grzejniki i spać przy otwartym oknie.

Akupresura

Zgodnie z założeniami medycyny chińskiej organizm ludzki posiada niewidoczne kanały przepływu energii życiowej. Każda blokada na drodze kanału osłabia odpowiedź odpornościową ustroju. Aby temu zapobiec należy 2-3 razy dziennie delikatnie masować newralgiczne punkty:

  • punkt tuż poniżej rzepki kolana jest najważniejszy
  • punkt na zewnętrznej stronie dłoni, gdzie kciuk odchyla się w bok
  • punkt w zagłębieniu poniżej zewnętrznej kostki stopy

Masowanie i uciskanie powyższych punktów pobudza produkcję białych krwinek i aktywizuje lepszą obronę organizmu przed zarazkami. Osoby stosujące akupresurę wierzą, że stanowi ona niezbędny element skutecznej profilaktyki zdrowotnej, który wzmacnia i reguluje przepływ energii w ciele, usprawnia funkcję narządów wewnętrznych, wspiera detoksykacje organizmu, stymuluje prawidłową przemianę materii, likwiduje bóle, wzmacnia psychikę i działa relaksująco.

Śmiech i aktywność towarzyska

Latem spotkania ze znajomymi to coś normalnego i naturalnego. Zimą jest inaczej – aura pogodowa nie sprzyja kontaktom z innymi, brakuje ochoty na wyjście z domu. Tymczasem, wyniki badań naukowych dowodzą, że nawet kilkuminutowa pogawędka ze znajomym obniża stres i poprawia samopoczucie – układ immunologiczny ludzi towarzyskich funkcjonuje o 20% efektywniej niż osób zamkniętych w sobie. Śmiech sprzyja odporności z 2 powodów:

  • wraz ze wzrostem pozytywnych emocji zwiększa się poziom przeciwzapalnych endorfin (tak samo jak podczas wysiłku fizycznego)
  • uaktywniona przepona i głębszy oddech zapewniają lepsze dotlenienie całego organizmu, dzięki czemu układ odpornościowy jest wydajniejszy

Odpowiedni ubiór do pogody

Organizm nie lubi wychłodzenia. Na gwałtowny spadek temperatury reaguje spadkiem odporności. Dlatego trzeba ubierać się stosownie do aury, najlepiej na tzw. cebulkę, czyli wielowarstwowo. Zawsze można jedną warstwę zdjąć lub dołożyć.

Przed wychłodzeniem dobrze chroni założona na gołe ciało cieniutka koszulka z delikatnej owczej wełny. Ważnym elementem zimowej garderoby jest szalik i czapka, ponieważ znaczna część ciepłoty organizmu ucieka przez głowę, choć istnieją różne teorie na ten temat.

Komunikacja miejska STOP

Jest to szczególnie istotne w przypadku palaczy. Najlepiej do pracy lub szkoły chodzić pieszo lub jeździć na rowerze.

Tabletki to ostateczność

Wiele osób w celu wzmocnienia kupuje syntetyczne preparaty (witaminowe lub mineralne), tymczasem należy wiedzieć, że substancje odżywcze z naturalnych źródeł są lepiej przyswajalne i znacznie zdrowsze. Dlatego w pierwszej kolejności należy wzbogacić dietę w naturalne produkty żywnościowe. Syntetyki sprawdzają się jako uzupełnienie szczególnie po bardzo ostrej infekcji i długo trwającej chorobie.

Sanatoria i wyjazdy lecznicze

Są szczególnie wskazane osobom starszym oraz często chorującym dzieciom, zwłaszcza na infekcje o podłożu alergicznym. Sanatoria są przeznaczone dla dzieci od 3 lat. Pobyt jest nieodpłatny ze skierowaniem NFZ. Miejscowości uzdrowiskowe to m.in. Kołobrzeg, Rabka Zdrój, Ciechocinek, Kudowa Zdrój oraz Darłowo. Pacjent w sanatorium korzysta ze zmiany klimatu i dodatkowo ze specjalnych kuracji wykorzystujących naturalne surowce lecznicze tj. borowiny, gazy czy wody mineralne.

Substancje wzmacniające układ immunologiczny

System odpornościowy potrzebuje witamin, minerałów, dobrego białka, dobrych tłuszczów, dobrych bakterii i przeciwutleniaczy. Choroba będąca objawem dysfunkcji układu odpornościowego świadczy o jakiś niedoborach. Innymi słowy, zapotrzebowanie systemu immunologicznego nie zostało zaspokojone.

Przeciwutleniacze (antyoksydanty) wspomagają funkcję układu odpornościowego poprzez niszczenie szkodliwych wolnych rodników. Bez przeciwutleniaczy wzmocnienie odporności jest trudne. Najważniejsze z nich to beta-karoten (prowitamina A), witamina E i C oraz selen i cynk.

Witamina C

Organizm potrzebuje jej dużo, najlepiej w naturalnej formie.

Niektórzy eksperci twierdzą, że nie ma żadnej różnicy między formą naturalną a syntetyczną – witamina C jest tylko jedna. Jedyna różnica to obecność w naturalnych źródłach substancji nasilających jej działanie.

Musi być dostarczana kilka razy dziennie, ponieważ ustrój nie potrafi jej magazynować ani produkować. Odpowiedni poziom witaminy C to ważny element terapii wzmacniającej odporność: aktywizuje białe ciałka krwi, pobudza produkcję interferonu, substancji niszczącej drobnoustroje i uszczelnia ściany naczyń krwionośnych. Objawy niedoboru witaminy C nasilają się w okresie zimowym i przedwiosennym.

Najbogatsze źródła naturalne witaminy C to śliwki Kakadu, jagody camu camu, wiśnie Acerola (dostępny także wyciąg), owoce dzikiej róży, rokitnik, zielona papryczka chili, nać pietruszki, czarna porzeczka i czerwona papryka.

Optymalnym rozwiązaniem są surowe soki ze świeżych owoców i warzyw z wyciskarki wolnoobrotowej, które należy przygotowywać samodzielnie. Alternatywą są gotowe soki jednodniowe bez konserwantów i dosładzania.

Przepyszna kompozycja, którą polecam to 2x nać pietruszki, 6x soczyste jabłka np. ligol, świeży imbir wielkości kciuka, 1-2x pomarańcza + łyżeczka oleju najlepiej lnianego i łyżeczka witaminy C dodana do gotowego soku (kwas l-askorbinowy, czysty do analizy, 1kg kosztuje zaledwie około 30 złotych!). Obfitość naturalnych substancji nasilających działanie witaminy C wspomoże także oddziaływanie dodanego kwasu l-askorbinowego.

Warzywa gotowane na parze i bez soli zachowują więcej witaminy C. Zimą dostępność owoców i warzyw obfitujących w witaminę C może być ograniczona. Wówczas doskonałą alternatywą są ziemniaki i kapusta kiszona. Naturalny proces kiszenia prowadzony przez bakterie fermentacji mlekowej skutkuje powstaniem w produkcie kwasu i kwaśnego środowiska, które dodatkowo zabezpieczają przed stratami tej wyjątkowo nietrwałej witaminy. Całe szczęście w polskiej kuchni kiszona kapusta jest często wykorzystywana: surówki, farsz do pierogów, krokietów i łazanek oraz bigos. Warto także wyciskać świeży sok z kapusty.

Witamina D

Ostatnie badania wskazują, że receptory witaminy D znajdują się na każdej komórce ludzkiego organizmu. Oznacza to, że każda komórka reaguje na witaminę D i tym samym potrzebuje jej, innymi słowy witamina D wywiera wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.

Eksperci określają optymalną ilość witaminy D we krwi w zakresie 35 – 80 ng/ml (nie wolno przekraczać 100-150 ng/ml), a górną granicę bezpieczeństwa ustawiają na poziomie 10.000 IU dziennie, przy oficjalnych 400 IU!

Trzeba wiedzieć, że dostarczenie odpowiedniej dawki witaminy D z pożywienia jest praktycznie niemożliwe, dlatego pozostaje suplementacja… lub fototerapia UVB. W codziennej suplementacji zalecana jest dawka 2000 IU.

Ważne! Należy pamiętać, że suplement witaminy D zawsze należy przyjmować w towarzystwie tłuszczu np. w trakcie lub po posiłku zawierającym tłuszcz – najprostszy to bułka z masłem. Przy suplementacji obowiązkową witaminą towarzyszącą jest K2-MK7. → Witamina D3+K2

Odpowiednie nasycenie krwi witaminą D inicjuje proces produkcji zespołów białkowych o działaniu bakterio- i wirusobójczym – antybiotyk własnej produkcji. Witamina D potrafi zaktywizować układ immunologiczny do zwycięskiej walki z patogenem gruźlicy! Stanowi nieodzowny element prawidłowo przebiegającej ciąży, wpływa na normalizację wagi, redukuje nienormalny wzrost komórek, chroni komórki przed zapaleniem i tym samym zapobiega chorobom przewlekłym.

Według najnowszych badań odpowiedni poziom witaminy D aż o 50% do 80%! redukuje ryzyko zapadnięcia na choroby autoagresji (autoimmunologiczne) jak stwardnienie rozsiane czy nowotworów m.in. nerki, piersi, jelita grubego i jajników (ryzyko znacznie rośnie poniżej poziomu 25 ng/ml). Witamina D nawet o 88% obniża ryzyko zachorowania na cukrzycę I u dzieci. Zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób sezonowych jak grypa i przeziębienie. Zapobiega i wspiera leczenie chorób serca, demencji, depresji, bezsenności i łuszczycy. Natomiast witamina D w profilaktyce krzywicy i osteoporozy to stare fakty.

Najbogatsze naturalne źródła witaminy D to ryby, tran, wątroba, ser i produkty mleczne oraz żółtko jaj.

Witamina A

Stymuluje produkcję białych krwinek i odpowiada za prawidłową funkcję zaporową błon śluzowych dróg oddechowych.

Naturalne, zwierzęce źródła witaminy A (retinol): ryby, wątróbka, tłuszcz mleczny obecny w maśle, śmietanie i mleku, ser oraz żółtka jaj.

Roślinne źródła beta-karotenu, czyli prowitaminy A, z której organizm produkuje witaminę A: warzywa i owoce koloru żółtego, pomarańczowego i zielonego, czyli marchewka, papryka, pomidory, dynia, morele, mango, sałata, szpinak, szczaw i szczypiorek. Dzienna dawka to marchewka, papryka lub porcja szpinaku zjedzona w towarzystwie tłuszczu.

Witamina E

To silny przeciwutleniacz niszczący wolne rodniki. Naturalne źródła to orzeszki ziemne, nasiona słonecznika, szpinak, oleje roślinne (np. oliwa z oliwek), ryby, wołowina, wieprzowina i płatki owsiane.

Witaminy z grupy B

Współtworzą białka, hormony i enzymy odpowiedzialne za odpowiedź odpornościową ustroju.

  • Witamina B6 reguluje cały system obronny i odpowiada za jego sprawne działanie. Jej naturalne źródła to jaja, mleko, ryby, drób, wołowina, orzechy, otręby zbożowe, kiełki, rośliny strączkowe, banany, awokado i ziemniaki. Witamina B6 jest produkowana także przez florę bakteryjną jelit. Mimo tego i wielu naturalnych źródeł tej witaminy, łatwo o jej niedobory, co wynika z faktu, że jest mało odporna – konserwanty, obróbka termiczna i mrożenie skutecznie ją niszczą. Dlatego osoby, u których dieta obfituje w białe pieczywo, makaron, cukier, słodycze, fast-food’y, gotowe dania mrożone i chłodzone powinny dodawać do swoich normalnych posiłków np. otręby zbożowe i zarodki pszenne. Najlepszym rozwiązaniem jest założenie hodowli kiełków.
  • Kwas foliowy (witamina B9, B11, M, folacyna) wspomaga pierwszą linię obrony, czyli skórę, płuca i jelita. Naturalne źródła to warzywa liściaste m.in. szpinak, sałata, kapusta, brokuły, szparagi, kalafior, brukselka; w mniejszych dawkach: pomidory, groch, fasola, soczewica, soja, buraki, orzechy, słonecznik, drożdże piwne, wątroba, żółtko jaj, pszenica, pomarańcze, banany i awokado.
  • Witamina B12 jest potrzebna do produkcji białych krwinek. Występuje głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego: produkty mięsne, ryby, drób, jajka, mleko i jego przetwory.

Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT)

…czyli omega-3 i omega-6 dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych – eikozanoidów, które usprawniają funkcje układu immunologicznego. Umożliwiają produkcje przeciwzapalnych prostaglandyn – ich niski poziom w organizmie odpowiada za występowanie przewlekłych stanów zapalnych.

Najzdrowsze, naturalne źródła tych tłuszczy to ryby morskie, tran, olej lniany (50% ALA! i 15% LA), oliwa z oliwek, olej z wiesiołka, olej arganowy, orzechy włoskie, migdały.

Tylko 2 kwasy tłuszczowe są niezbędne w jadłospisie człowieka: kwas alfa-linolenowy (ALA) należący do grupy Omega-3 oraz kwas linolowy (LA) należący do grupy Omega-6.

Niektóre inne nienasycone kwasy tłuszczowe są czasami klasyfikowane jako „niezbędne warunkowo” tzn. mogą stać się niezbędne w pewnych warunkach rozwojowych lub chorobowych: kwas dokozaheksaenowy (DHA, omega-3) i kwas gamma-linolenowy (GLA, omega-6).

Cynk, selen i żelazo

…to pierwiastki niezbędne do efektywnej pracy systemu odpornościowego. Ich optymalny poziom w ustroju zapewnia powstawanie większej ilości białych krwinek o podniesionej sprawności i hamuje namnażanie się mikrobów.

  • Żelazo. Jego niedobór objawia się osłabieniem, nawracającymi chorobami i niezdrowym wyglądem. Naturalne źródła żelaza: czerwone mięso (m.in. wątróbka i wołowina), krewetki, fasola, groch, soja, szpinak świeży i mrożony, natka pietruszki, brokuły, jajka i płatki. Żelazo ze źródeł roślinnych jest gorzej przyswajalne, ale są one mniej kaloryczne niż źródła zwierzęce, dlatego można jeść ich więcej dostarczając sporo żelaza.
  • Cynk jest niezbędny do produkcji białych krwinek. Naturalne źródła cynku to owoce morza (m.in. ostrygi – najbogatsze źródło naturalnego cynku, małże, kraby), ryby, mięso (m.in. wątroba, polędwica wołowa), kiełki pszenicy, pestki dyni i słonecznika, sezam, kasza gryczana, fasolka szparagowa, pieczywo razowe, jajka, kapusta, sery, w tym pleśniowe. Jednak wchłanialność cynku utrudnia błonnik i żelazo, dlatego podczas wzmacniania odporności powinien często znajdować się posiłku zaczynając od obiadu (cynk przyjmowany rano jest najgorzej przyswajalny). Więcej o cynku…
  • Selen łagodzi zapalenia, jest przeciwutleniaczem chroniącym błony komórek przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Naturalne źródła selenu to ryby, owoce morza, podroby, otręby, pełne ziarna zbóż, pieczywo razowe, kiełki pszenicy, orzechy brazylijskie, pestki słonecznika i dyni oraz cebula. Zawartość selenu w źródłach roślinnych zależy od uprawy, w mięsnych od wartości paszy.

Minerały Schindele to naturalna mieszanka mineralna, której stosowanie wpływa na cały organizm, ale szczególnie na układ odpornościowy. Główny efekt jej działania to kompleksowe wyrównanie niedoborów mineralnych.

Glutation

Jest podstawowym czynnikiem decydującym o aktywności limfocytów w organizmie. Od jego obecności zależy prawidłowa proliferacja (namnażanie) i aktywność komórek układu odpornościowego – glutation jest dla nich pokarmem.

W swej istocie glutation to białko, najważniejszy przeciwutleniacz wytwarzany przez organizm ludzki, głównie przez wątrobę. Warunkuje działanie innych przeciwutleniaczy i proces oczyszczania organizmu.

Naturalne źródła glutationu (prekursory do jego produkcji) to serwatka i pełnotłusty nabiał z mleka krów, awokado, truskawki, arbuz/melon, szparagi, kapusta, brokuły, czosnek, szpinak, pomidory, kurkuma, ostropest, orzechy włoskie i cebula.

Naturalna, wzmacniająca dieta odpornościowa. Co jeść na odporność?

Jadłospis odgrywa najważniejszą rolę w aktywizacji układu immunologicznego, przywracaniu sił i witalności. Należy wiedzieć, że układ pokarmowy to kluczowy element układu immunologicznego – wadliwa praca pierwszego skutkuje problemami drugiego. Szacuje się, że zdrowe jelita odpowiadają za aż 70% odporności!

Fundamentalna zasada żywienia i suplementacji proodpornościowej brzmi jak zawsze – jedzenie powinno być lekarstwem, a lekarstwo jedzeniem – dlatego jak najwięcej naturalnych wzmacniaczy, jak najmniej produktów syntetycznych.

Prawidłowe odżywianie jest najprostszym sposobem wzmacniania odporności. Siła diety odpornościowej zależy od codziennej dawki składników odżywczych m.in. witamin, minerałów, białek i tłuszczy. Składniki te zawarte w pożywieniu wspierają odnowę tkanek i dostarczają substancji potrzebnych do walki z drobnoustrojami.

Uwaga! Nie istnieje uniwersalna dieta dla wszystkich, co wynika z innego zapotrzebowania organizmu w kontekście wieku – im starsza osoba, tym mniejsze zapotrzebowanie na kalorie, a większe na substancje odżywcze. Zdrowa dieta adekwatna do wieku dostarcza organizmowi takie porcje składników, które są w tym momencie potrzebne.

Śniadanie

Badania dowodzą, że osoby, które wychodzą z domu bez śniadania, znacznie częściej zapadają na infekcje, zwłaszcza górnych dróg oddechowych. Nie wolno lekceważyć najważniejszego posiłku w ciągu dnia, szczególnie w okresie zimowym – regularne odżywianie odpowiada za stałą moc komórek immunologicznych.

Śniadanie należy zjeść w ciągu 1-2 godzin po przebudzeniu – maksymalnie do godziny 9. Powinno być sycące, ale nieobciążające dla układu pokarmowego i najlepiej ciepłe, gdyż wówczas wywołuje większy wzrost temperatury wewnątrz organizmu, czego nie lubią bakterie chorobotwórcze.

Optymalne śniadanie wzmacniające odporność powinno zawierać:

  • węglowodany złożone, które dają energię na wiele godzin, czyli np. pieczywo pełnoziarniste, razowe, musli i płatki zbożowe
  • białko i żywe kultury bakterii, czyli np. jogurt naturalny, kefir i maślanka
  • omega-3, czyli np. kilka łyżek oleju lnianego
  • witaminy i minerały np. szklanka świeżo wyciśniętego soku z owoców lub warzyw

Osobiście jadam podobny komplet przez cały rok: mieszankę płatków owsianych z żurawiną, rodzynkami, pestkami dyni, słonecznikiem, ostropestem plamistym i migdałami zalewam maślanką lub kefirem, dodaje kilka łyżek oleju lnianego i czasami 2 łyżeczki konfitury jagodowej lub dżemu. Mieszam i czekam około 10 minut aż namoknie i miękkie zjadam. Wcześniej kupowałem kilka rodzajów gotowych mieszanek typu musli i razem je mieszałem, jednak wówczas ma się słabą kontrolę nad zawartością, dlatego od pewnego czasu wszystko kupuje oddzielnie i mieszam w słoju 5-litrowym.

Ryby

Szczególnie zimą należy zwiększyć podaż ryb, które stanowią jedno z najlepszych naturalnych źródeł witamin A i D oraz omegi-3. Oczywiście wzorcowo powinno się jeść rybki regularnie przez okrągły rok, najlepiej surowe, gdyż każda obróbka cieplna niszczy wrażliwe kwasy tłuszczowe. W Skandynawii, mimo zimnego klimatu, notuje się znacznie mniej zachorowań sezonowych niż w Polsce. Wynika to z faktu większego spożycia ryb!

Tran

Czyli olej rybi to jedyna alternatywa dla osób nieprzepadających za rybami, szczególnie surowymi 😉 Podobnie jak ryby jest on źródłem witaminy A i D, omegi-3, fosforu, jodu i lecytyny.

W okresie jesienno-zimowym warto go stosować zamiast innych źródeł omegi-3 jak olej lniany, ponieważ dodatkowo zawiera witaminę D, której niedobory są charakterystyczne dla okresów roku z małą porcją słońca (pod wpływem promieni słonecznych w skórze produkowana jest witamina D).

Dawkowanie tranu jest ściśle określone na opakowaniu i trzeba się tego trzymać. Zakazane jest jednoczesne stosowanie ze środkami zawierającymi witaminę A lub D. Poza tym, tran upośledza działanie niektórych leków, dlatego kobiety w ciąży oraz osoby przyjmujące leki nasercowe i przeciwzakrzepowe przed rozpoczęciem suplementacji olejem rybim powinny zasięgnąć konsultacji lekarskiej.

Biomarine / Ecomer / ActivKrill / Mollers / Biocol / Neptune Krill Oil / Olekardin

Olej lniany

To najbogatsze źródło (około 50%!) kwasu alfa-linolenowego (ALA) należącego do grupy Omega-3. Wart uwagi jest także olej z wiesiołka → tu i tu. Ze względu na brak witaminy D oleje roślinne najkorzystniej stosować w okresach roku z dużym nasłonecznieniem, czyli jesienią i zimą tran, wiosną i latem oleje roślinne.

Płyny

Optymalny poziom nawodnienia organizmu zawsze jest ważny, ale kluczowy zimą przy obniżonej wilgotności powietrza, które nasila wysuszenie skóry, śluzówki nosa, gardła i płuc, co z kolei sprzyja rozwojowi infekcji. Dlatego należy wypijać 1,5l do 2,5l płynów dziennie, najlepiej wody niegazowanej.

Jednak właściwsze wydaje się obliczanie dobowego zapotrzebowania organizmu na płyny na podstawie indywidualnej wagi człowieka, i tak, mamy kilka przeliczników – dla przykładu moja waga 85kg:

  • Metoda Hollidaya i Segara. Powyżej 20kg: 1500ml + 20ml na każdy kilogram powyżej 20kg np. 1500ml + 65kg (85-20) x 20ml = 1500ml + 1300ml = 2800ml • źródło → http://pediatria.mp.pl/lista/show.html?id=70761
  • Dorosły w umiarkowanej temperaturze otoczenia: 2-4% masy ciała (1700-3400ml) • źródło → http://waterpointsystem.pl/czlowiek-woda
  • Dorosły w zależności od aktywności fizycznej, temperatury, wilgotności i ruchu otaczającego powietrza oraz rodzaju pożywienia: od 30 do 45 ml na kilogram masy ciała (2550-3825ml) • → http://www.alergia.org.pl/pacjent/profilaktyka/woda.htm
  • W zależności od czasu ćwiczeń i wagi: 60minut i 85kg → 3442,5ml • http://calcoolator.pl/zapotrzebowanie_na_wode.html#
  • Oprócz klimatu i rodzaju pożywienia czynnikami warunkującymi optymalne zapotrzebowanie człowieka na wodę są: płeć, rasa, wiek, stan zdrowia i ubiór • http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/9/cz%C5%82owiek-powinien-wypija%C4%87-15-litra-wody-dziennie/

Podaż płynów w chłodne dni warto urozmaicać specjalnym rosołem (przepis poniżej), herbatami z dodatkiem imbiru albo cynamonu oraz naparami z pojedynczych ziół lub specjalnych mieszanek, które najczęściej w nazwie zawierają przymiotniki taki jak jesienna, zimowa czy wiosenna.

Produkty płynne (napary, soki, syropy) z dzikiej róży, aronii, malin lub czarnej porzeczki jako naturalne źródło witamin, minerałów i przeciwutleniaczy stanowią doskonałe urozmaicenie podaży płynów w diecie odpornościowej, a dodatkowo sprzyjają odprężeniu i relaksacji.

Natomiast niezbędnym elementem i jednocześnie urozmaiceniem jadłospisu proodpornościowego są wspomniane przy witaminie C świeże soki owocowo-warzywne z wyciskarki wolnoobrotowej.

Uwaga! Szczególnie ważny jest prosty poranny nawyk – rano na czczo 500ml płynu. Proponuje superdrinka, którego ostatnio stosuje. Oczywiście składniki można zmieniać, ale ważne żeby napój miał kwaskowaty smak, nie może być słodki.

Do dużego kubka z wodą (400-500ml) przy użyciu najlepiej drewnianej łyżeczki (może być też plastikowa, ale nie metalowa) dodać 2 łyżki stołowe pyłku, 1 łyżeczkę miodu, sok z połówki cytryny i pół łyżeczki czystej witaminy C w proszku. Dobrze zamieszać i wypić rano na czczo (zamiast kawy).

Ta mieszanka realizuje kilka zaleceń prozdrowotnych jednocześnie:
1. Zakwaszenie żołądka (przed śniadaniem).
2. Nawodnienie i odżywienie odwodnionego i niedożywionego organizmu po nocnej regeneracji.
3. Wsparcie procesu oczyszczającego organizm.
4. Wsparcie układu krwionośnego (rozrzedzona krew).
5. Działanie alkalizujące (dieta zasadowa).
6. Spora dawka przeciwutleniaczy
7. Spora dawka witaminy C
8. Silne synergiczne współdziałanie wszystkich składników np. działanie witaminy C w proszku jest wsparte naturalnymi substancjami z cytryny, pyłku i miodu. Natomiast właściwości miodu wspiera cytryna i pyłek i… odwrotnie.

Dla osób zapracowanych, które nie zjadają śniadania przed wyjściem z domu, powyższy superdrink może stanowić namiastkę pierwszego posiłku i wstępne zabezpieczenie przed infekcją. → Przepisy na inne mieszanki proodpornościowe

Owoce i warzywa

Obfitują w kluczowe dla profilaktyki immunologicznej antyoksydanty. Do każdego posiłku warto dodawać świeże owoce i warzywa – najlepiej surowe lub gotowane na parze.

Ważne! 5 porcji dziennie to minimalna dawka w stosunku 3 warzywa/2 owoce.

Dietę należy wzbogacić m.in. w warzywa tj. marchewka, szpinak, brokuły, pomidory, czerwona papryka oraz owoce tj. cytrusy, porzeczki i truskawki, także mrożone.

Owoce bardzo słodkie należy jeść z umiarem, gdyż zawierają sporo kalorii. Mrożonki warzywne są szczególnie pomocne w okresie zimowym, gdy dostępność świeżych warzyw jest ograniczona. Poza tym, są różnorodne i łatwe w przygotowaniu. Warzywa mrozi się tuż po zbiorze, czyli w momencie ich najwyższej wartości odżywczej, a sam proces mrożenia wywołuje marginalne straty witamin.

Najlepszy sposób obróbki cieplnej warzyw to gotowanie na parze, które minimalizuje utratę cennych wartości odżywczych, a dodatkowo wydobywa z warzyw głęboki smak i aromat.

Gotowe suplementy owocowe warte uwagi to Sok z noni (liofilizowany, nie może być pasteryzowany!) i Citrosept / Citrogrep – ekstrakty z grejpfruta, czyli skondensowane antyoksydanty.

Czosnek

Działa bakteriobójczo, szczególnie na drobnoustroje wywołujące zakażenia górnych dróg oddechowych i płuc. Zawiera białka, węglowodany, witaminy C i PP, selen i allicynę – związek siarki o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwgrzybiczym, antyagregacyjnym (obniża lepkość płytek krwi, co poprawia krążenie w naczyniach włosowatych i zapobiega powstawaniu płytki miażdżycowej i zatorów) oraz pobudzającym aktywność białych ciałek krwi (naturalny antybiotyk).

Najsilniejszy jest świeży i właśnie od takiego należy rozpocząć zwiększanie czosnku w diecie np. poprzez dodawanie do dań mięsnych, kanapek, sosów, sałatek i surówek. Wystarczą 1-2 ząbki dziennie. Jednak skutki uboczne jego spożywania mogą skutecznie odstraszać wiele osób, dlatego alternatywą są bezzapachowe wyciągi i ekstrakty lub spożywanie świeżego czosnku przed snem. Jego moc zwiększa witamina C.

Uwaga! Czosnek obniża ciśnienie tętnicze krwi, dlatego osoby cierpiące na niedociśnienie powinny ostrożnie i z umiarem stosować czosnek i jego przetwory.

Cebula

Podobnie jak czosnek, mobilizuje odporność ustroju, działa bakteriobójczo i najkorzystniej jeść ją na surowo – można dodawać do kanapek, sałatek, past czy masła. Razem z czosnkiem stanowi fundamentalny składnik skutecznych, domowych mikstur uodparniających.

Imbir

To źródło olejków eterycznych, gingerolu i szogaolu – substancji o działaniu przeciwzapalnym. Jest wykorzystywany w przygotowywaniu domowych mikstur immunologicznych (syropów i napojów), można go dodawać do surówek, mięs lub świeżych soków.

Kiełki i natka pietruszki

To jedne z najbogatszych, naturalnych źródeł witamin, mikroelementów, chlorofilu i enzymów wzmacniających organizm oraz przyspieszających jego regenerację. Doskonale sprawdzają się jako zdrowa przekąska lub dodatek do surówek, sałatek, zup, ziemniaków, kanapek, sosów i świeżych soków (porcja kiełków nie może być zbyt duża, bo inaczej ich wyrazisty smak zepsuje potrawę).

Ważne, aby spożywać je na surowo i jak najświeższe, gdyż po długim leżakowaniu lub po obróbce cieplnej tracą swoje wysokie walory odżywcze. Dlatego optymalnym rozwiązaniem jest założenie domowej hodowli. Jej obsługa, dzięki dostępnym kiełkownicom, jest jeszcze prostsza i mniej angażująca niż popularny zestaw talerz+gaza.

Oczywiście leniwi mogą kupować kiełki w supermarkecie (zawsze sprawdź termin ważności), jednak należy pamiętać, że kiełki są wyjątkowo delikatne w porównaniu do typowych warzyw i najwyższą wartość odżywczą posiadają świeże, tuż po zebraniu, a takie można uzyskać wyłącznie z domowej hodowli. Innymi słowy, im dłużej leżą tym mniej dobrego w nich. Aby rozpocząć hodowlę natki wystarczy włożyć korzeń pietruszki do doniczki z ziemią.

Colostrum

Tzw. siara, czyli pierwsze mleko matki ssaka to skondensowany kompleks immunologiczny, dzięki któremu matka przekazuje swoją odporność dziecku. Dodatkowa suplementacja colostrum wpływa na poprawę odporności.

Miód i inne produkty pszczele jak propolis lub pyłek kwiatowy

To kompleksowe odżywki podnoszące odporność. Apiterapeutyki zawierają szeroki wachlarz witamin, minerałów, kwasów organicznych, aminokwasów i enzymów. Tak urozmaicone mieszanki wykazują synergiczne i tym samym silne działanie przeciwbakteryjne oraz przeciwzapalne, przyspieszają regenerację organizmu i usprawniają pracę układu krążenia.

Ważne! Najwyższą wartość leczniczą miód i pyłek zachowują w naturalnej formie rozpuszczone w szklance wody lub innego płynu na kilka godzin przed spożyciem.

Działanie miodu nasila sok z owoców lub ziół np. z cytryny lub z aloesu. Miód stanowi zdrowszą alternatywę dla cukru. Każdy profilaktycznie powinien spożywać 2 łyżki miodu dziennie.

Warto wiedzieć, że wszystkie mikstury tj. napary ziołowe i herbaty należy ostudzić do około 40°C przed dodaniem miodu/pyłku – wyższa temperatura niszczy wrażliwe termicznie substancje aktywne.

We wzmacniającej terapii odpornościowej pomocny jest również propolis (kit pszczeli) np. w formie wyciągu alkoholowego – należy pić 3 razy dziennie po 15 kropli propolisu przed jedzeniem przez 4 tygodnie (także dla dzieci powyżej 5. roku życia).

Uwaga! Przeciwwskazaniem do stosowania produktów pszczelich jest alergia na nie.

Rosół

To bardzo dobry koktajl witaminowy odkryty jeszcze przez mnichów. Chude mięso drobiowe (bez skóry) i chudą młodą wołowinę należy ugotować z olbrzymią ilością warzyw, w których musi być spora porcja cebuli i czosnku. Gotowanie musi trwać minimum 8-10 godzin – wywar ma ledwie pyrkać – mnisi gotowali go całą noc i cały dzień.

Gotowy rosół podaje się z dużą ilością zielonej pietruszki. Tak przygotowana zupka zawiera szeroki wachlarz niezbędnych dla ustroju witamin i mikroelementów, co kompleksowo wzmacnia organizm i dodaje sił.

Migdały

Stanowiąc źródło witaminy E i B2 pomogą zadbać o system nerwowy. 3 łyżki dziennie zminimalizują stres i objawy sezonowego przesilenia.

Dzień „cynkowania”

Czyli raz w tygodniu produkty bogate w cynk przez cały dzień np:
– śniadanie: pełnoziarnisty chleb żytni z jajkami i kiełkami
– obiad: wątróbka z brązowym ryżem
– kolacja: puszka ostryg
Trudno o przedawkowanie cynku, gdyż jest on słabo przyswajalny (błonnik i żelazo utrudniają jego wchłanialność), poza tym większość ludzi ma niedobór tego mikroelementu.

Zakwaszenie żołądka

Soki żołądkowe o niskiej kwasowości odpowiadają za niekompletną sterylizację pokarmu. Wówczas następuje przerost drobnoustrojów chorobotwórczych przy jednoczesnym zmniejszeniu zdrowej mikroflory jelit, co znacząco obniża możliwości układu odpornościowego – sytuacja sprzyja przewlekłym zapaleniom. → Jak zakwasić żołądek?

Zdrowe przekąski zamiast śmieci

Czyli np. pomarańcza, jabłko lub marchewka, mieszanka bakaliowa (tzw. studencka – różne orzechy i rodzynki), suszone morele, migdały, żurawina, kiełki, pestki dyni lub słonecznika do przegryzania zamiast słodyczy i chipsów. Innymi słowy – potrzebne organizmowi witaminy i minerały zamiast niepotrzebnych pustych kalorii.

Zioła na odporność

Dzika róża

To bogate, naturalne źródło witaminy C, ale także A, B1, B2, E, K, kwasu foliowego, karotenoidów, flawonoidów, kwasów organicznych, garbników i pektyn. Działa wzmacniająco i przeciwzapalnie. Przetwory z owoców dzikiej róży to m.in. sok, nalewka i napar.

Czarny bez

Wykazuje właściwości wzmacniające i przeciwbakteryjne. Stanowi bogate źródło antyoksydantów. Dostępny jest pod postacią przetworów np. konfitury z czarnego bzu lub sok z jego owoców.

Vilcacora

Czyli koci pazur, cat’s claw, czepota puszysta lub Uncaria tomentosa wyjątkowo intensywnie pobudza układ odpornościowy poprzez aktywizację komórek żernych do walki z intruzem. Koci pazur to jedna z najlepszych roślin hamujących rozwój obcych komórek, w tym także nowotworowych. Powinna być podawana wraz z cynkiem, który maksymalizuje jej działanie lecznicze.

Echinacea

Jeżówka purpurowa, wąskolistna. Wyciąg dostępny jest w postaci pastylek, syropu i kropli doustnych. Stymuluje układ odpornościowy, zmniejsza podatność na infekcje, wpływając głównie na niespecyficzne reakcje obronne.

Żeń-szeń

Pobudza witalność i wzmacnia naturalne mechanizmy obronne organizmu. Jest szczególnie zalecany osobom wyczerpanym fizycznie i psychicznie, przepracowanym oraz przy trudnościach z zasypianiem.

Gynostemma królewska

Czyli Jiaogulan lub Gynostemma pentaphyllum to chińskie zioło długowieczności, nazywane lepszym żeń-szeniem, o silnym działaniu adaptogennym. W sprzedaży dostępne są wyciągi, jednak lepszym rozwiązaniem jest samodzielna hodowla. Gynostemma jest bardzo łatwym w uprawie pnączem – sadzonki są dostępne. Typowy napar przygotowuje się z liści i łodyg, w tym świeżych!

Aloes

Zawiera substancje, które silnie stymulują system immunologiczny do sprawniejszej obrony przed infekcjami i poprawiają procesy regeneracyjne. Obecnie aloes można spotkać w wielu produktach, jest dostępny także czysty sok z aloesu. → Przepis na wino i sok aloesowy

Pokrzywa

Przyspiesza regenerację ustroju. Można ją zaparzać jako jednoskładnikowy napar lub z mieszanek ziołowych.

Kwiat lipy

Ma działanie napotne, co nasila wydalanie szkodliwych substancji z potem.

Rumianek

Wykazuje działanie przeciwzapalne. Stosowany do inhalacji ułatwia oczyszczanie dróg oddechowych z drobnoustrojów.

Melisa

Wodny ekstrakt wykazuje wiele właściwości prozdrowotnych m.in. immunostymulujące, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i antyoksydacyjne.

Liście drzewa oliwnego

Zawierają oleuropeinę, silny przeciwutleniacz wspomagający odporność.

Czego nie jeść, nie pić i nie stosować, aby podnieść odporność będąc zdrowym, w czasie choroby i w okresie rekonwalescencji?

Cukier

Osłabia układ immunologiczny, dlatego należy unikać ciast, słodkich bułek, batonów, cukierków i napojów słodzonych (cola, oranżada, większość soków kartonowych i butelkowanych).

Nabiał

Również nie jest wskazany. Wyjątkiem jest jogurt naturalny, kefir i maślanka ze względu na zawartość pożytecznych żywych kultur bakterii, które wpływają dobroczynnie na florę bakteryjną jelit.

Nadmiar tłuszczu

Np. tłuste zupy. Należy unikać takich zup jak gęste krupniki bądź grochówki na mięsie. Zamiast zup tuczących zupy na warzywach – tak samo rozgrzewające, ale bogatsze w witaminy i minerały.

Używki STOP

Alkohol, kawa, papierosy i narkotyki niszczą witaminy i mikroelementy, które jako antyoksydanty unieszkodliwiają wolne rodniki, czyli groźnego wroga systemu odpornościowego. Dawka większa niż lampka czerwonego wina dziennie jest trucizną, która przenikając do krwi i limfy zabija obecne w nich komórki immunologiczne.

Natomiast dym tytoniowy to ponad 4 tysiące szkodliwych substancji niszczących błony śluzowe, czyli pierwszą linię obrony ustroju przez drobnoustrojami chorobotwórczymi. Palacze powinni bezwzględnie zerwać z nałogiem, gdyż jest to jeden z najpoważniejszych czynników osłabiających naturalną odporność organizmu. Wypalenie 1 papierosa to przez następne 20 minut sparaliżowane rzęski nabłonka górnych dróg oddechowych, czyli wyłączona pierwsza linia obrony. Osoba paląca paczkę papierosów dziennie jest bezbronna na wtargnięcie drobnoustrojów do organizmu przez ponad 6 godzin na dobę!!! Ponadto palenie papierosów generuje dużą ilość zabójczych wolnych rodników – ich neutralizacja przez organizm dodatkowo obciąża układ odpornościowy. Należy unikać zadymionych pomieszczeń, a palacze nie potrafiący zerwać z nałogiem powinni dostarczać większą dawkę przeciwutleniaczy niż osoby niepalące. Warto także spróbować przynajmniej ograniczyć liczbę wypalanych papierosów.

Przepisy na sprawdzone, domowe mikstury podnoszące odporność…

… są znane i stosowane od pokoleń. Receptury z zawartością cukru NIE są dla diabetyków.

Syrop czosnkowy (wersja 1) = czosnek+sok z cytryny+woda. Zetrzeć lub rozgnieść 30 ząbków czosnku, dodać sok z 3 świeżych cytryn i zalać całość 1 litrem przegotowanej zimnej wody. Otrzymaną mieszaninę trzymać w ciemnym słoju w ciemnym i chłodnym miejscu. Po 2-4 dniach syrop jest gotowy. Pijąc go nie należy odcedzać miazgi czosnku – im jej więcej w brzuchu, tym lepiej. Profilaktycznie 1 łyżkę syropu wieczorem.

Syrop czosnkowy (wersja 2) = czosnek+cukier+woda. Sok z 40g zmiażdżonego czosnku wymieszać z 80ml wody i 80g cukru. Pić łyżkę syropu codziennie wieczorem.

Kiszony czosnek = czosnek+zalewa z kiszonych ogórków. 400g przekrojonych na pół ząbków czosnku zalać zalewą z kiszonych ogórków (najlepsza z proporcji 1 łyżka soli na 1 litr wody). Czosnek kisić w szczelnie zakręconym słoju przez 2 tygodnie, następnie przelać całość do małych słoiczków np. po koncentracie pomidorowym. Słoiczki przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce. Leczniczo spożywać 3x dziennie, co 6-8 godzin, profilaktycznie 1 raz dziennie płyn razem z ukiszonym czosnkiem.

Oliwa czosnkowa = czosnek+olej/oliwa. Kilka pokrojonych ząbków czosnku włożyć do naczynia i zalać oliwą z oliwek lub innym olejem roślinnym. Zostawić na kilka dni w chłodnym i ciemnym miejscu. Oliwę czosnkową można stosować jako dodatek do pieczywa i warzyw.

Miód cebulowy = cebula+miód. Szklankę utartej cebuli wymieszać ze szklanką miodu. Odstawić na 1 godzinę, następnie zagotować i gorącą mieszaninę przecedzić przez sito. Pić 2x dziennie po 1 łyżce rozpuszczonej w ciepłej wodzie lub mleku.

Uwaga! Według reguł apiterapii produkty pszczele nie powinny być podgrzewane powyżej 40-50°C, ponieważ wysoka temperatura zabija wrażliwe termicznie składniki aktywne. Dlatego mieszaninę sugeruje tylko podgrzać, bez zagotowania.

Cebula+miód. Skroić średnią cebulę do słoja, dodać łyżkę miodu i poczekać około 1 godziny. Otrzymany syrop przyjmować 3x dziennie (łatwo i szybko).

Ziarna owsa+miód+woda. 1 łyżeczkę ziaren owsa z łuskami zalać szklanką wrzątku. Odczekać 10-15 minut, następnie odcedzić, schłodzić do letniej temperatury i dodać miód. Pić 3x dziennie po pół szklanki.

Cytryna+imbir+miód. 1 dużą cytrynę sparzyć i w całości razem ze skórką drobno pokroić, zetrzeć imbir i dodać miodu. Otrzymaną mieszankę jeść przez cały dzień (sposób z medycyny chińskiej).

Syrop imbirowy = imbir+cukier+woda+ocet winny. Pokroić kłącze imbiru wielkości piłki tenisowej w cienkie plastry. Dodać 2 szklanki cukru, 3 łyżki przegotowanej wody i 1 łyżeczkę octu winnego. Całość podgrzewać na wolnym ogniu, do momentu uzyskania gęstego syropu (stale mieszając i nie dopuszczając do wrzenia). Po ostudzeniu pić 1 łyżeczkę syropu codziennie rano i wieczorem.

Nalewki alkoholowe

Uwaga! Pomimo szerokiej popularności nalewek w Polsce ich walory prozdrowotne są mocno ograniczone przez obecność alkoholu. Dlatego ich stosowanie trzeba ściśle kontrolować i zachować umiar.

Owoce pigwowca+cukier+woda+cytryna+miód+spirytus. Zebrane w sezonie owoce pigwowca pokroić, zasypać cukrem i odstawić w ciemne miejsce. Po kilkunastu godzinach odsączyć sok i rozrobić go z przegotowaną chłodną wodą, dodać sok z cytryny i miód, uzyskaną mieszaninę połączyć ze spirytusem w proporcji 1:3.

Winko aloesowe = czerwone wino+aloes+miód+sok z cytryny. Wymieszać 0,5 litra czerwonego wina półwytrawnego, 500g pokrojonych i zmiażdżonych liści aloesu bez kolców, 500g miodu i sok z cytryny. Odstawić w zamkniętym naczyniu w ciemne miejsce na 4-5 dni. Po przecedzeniu pić 1 łyżkę 3x dziennie.

Nalewka aloesowa = aloes+woda+miód+wódka. Szklankę rozgniecionych na miazgę liści aloesu zalać szklanką przegotowanej zimnej wody posłodzonej miodem i odstawić na 2 tygodnie w ciemne i chłodne miejsce. Po odcedzeniu do soku wlać pół szklanki wódki (40%). Pić 3x dziennie po łyżce stołowej.

Chrzan+wino+miód. Dokładnie zetrzeć 150-200g chrzanu. Otrzymaną miazgę zalać 1 butelką wina czerwonego lub białego (w/g upodobań) i odstawić w ciemne miejsce na 3-4 dni. Codziennie 2x wstrząsnąć. Następnie przecedzić przez płótno i dodać miodu. Pić 3-4x dziennie po 1 łyżeczce, pół godziny przed lub po posiłku.

Cebula+wódka. Szklankę utartej cebuli zalać szklanką 40%-owego alkoholu i odstawić w chłodne miejsce na 2 tygodnie. Po przecedzeniu pić 2x dziennie po 1 łyżeczce.

Napoje na odporność

Mleko+miód+masło albo mleko+miód lipowy+czosnek. Wersję z czosnkiem pić m.in. na noc.

Cytryna+miód+woda. Do szklanki chłodnej wody dodać łyżkę miodu i sok wyciśnięty z połowy cytryny. Miksturę przygotować wieczorem i wypić następnego dnia rano na czczo.

Imbir+woda+cytryna+miód. Starty świeży korzeń imbiru zalać wrzącą wodą i parzyć pod przykryciem 10 minut. Po ostudzeniu dodać sok z cytryny i miód.

Imbir+woda+sok z malin. Korzeń imbiru pokrojony w cienkie kawałki zalać 500ml wody i gotować na małym ogniu przez 20 minut. Po przecedzeniu i ostudzeniu dodać sok z malin. Pić wieczorem kubek ciepłego napoju.

Herbata+echinacea+sok malinowy+sok z cytryny. Zaparzyć herbatę (rodzaj w zależności od upodobań), dodać łyżeczkę echinecei w płynie, soku malinowego i soku z połówki cytryny.

Sok z cytryny. 1-ego dnia wypić rano na czczo sok z połówki cytryny. 2-gi dzień sok z całej cytryny. 3 dzień sok z 1,5 cytryny. 4 dzień sok z 2 cytryn itd. aż do osiągnięcia soku z 5 cytryn. Następnie analogiczne zmniejszanie każdego dnia ilości soku o pół cytryny, aż do zera.

Maści

Maść czosnkowa (o zapachu wędzonego boczku ;). Zetrzeć kilka ząbków czosnku, otrzymaną miazgę połączyć na patelni z gorącym, roztopionym smalcem. Po ostygnięciu i zastygnięciu smarować klatkę piersiową i plecy na noc.

Przykładowa terapia odpornościowa. Leczenie układu immunologicznego

4 kluczowe założenia

  1. Codziennie → poranny superdrink lub świeży sok na czczo + odżywcze → śniadanie przed wyjściem z domu. Codziennie porcja → NNKT.
  2. Unikanie żywności wysokoprzetworzonej – najlepiej zupełnie wyłączyć z jadłospisu!
  3. Optymalna codzienna dawka → aktywności fizycznej.
  4. Stosowny ubiór do aury pogodowej.
1-szy tydzień

Dieta. Stopniowe wyłączanie z jadłospisu żywności wysokoprzetworzonej na rzecz wybranych produktów proodpornościowych. Zwiększenie ilości błonnika np. poprzez zjadanie owsianki na śniadanie.
Psychika. Codziennie przynajmniej 15 minutowy śmiech – pomoże dobry kabaret lub komedia 😉 Zadowolenie z drobiazgów i zero zmartwień z błahych powodów – w pojedynkę świata nie zbawisz!

2-gi tydzień

Dieta. Utrzymanie założeń z pierwszego tygodnia.
Psychika. Czas na własne przyjemności 2-3x w tym tygodniu.
Ruch. Rano po wstaniu z łóżka minimum 4 przysiady i 5 głębokich wdechów przy otwartym oknie.

3-ci tydzień

Dieta: Utrzymanie założeń z poprzednich tygodni. Dodanie do codziennego jadłospisu jogurtu, kefiru lub maślanki z żywymi kulturami bakterii.
Ruch. Poranna gimnastyka z 10 przysiadami. Minimum 2 razy w tygodniu godzinny, energiczny spacer.

4-ty tydzień

Dieta. Utrzymanie założeń z poprzednich tygodni. Codziennie najbardziej ulubione 2 świeże owoce i 3 warzywa.
Ruch. Kontynuacja codziennej porannej gimnastyki ze wzrostem intensywności w stosunku do poprawy kondycji.
Kąpiel. Poranną kąpiel kończyć zimnym natryskiem, energicznie wytrzeć ciało ręcznikiem, aby pobudzić krążenie skórne, wetrzeć w skórę np. odprężający olejek tymiankowy.

5-ty tydzień i dalej...

Dieta, ruch, psychika. Kontynuacja założeń z poprzednich tygodni. Modyfikacja diety, zwiększenie intensywności lub zmiana sposobów relaksacji według zmieniających się potrzeb.

… najlepiej na stałe wprowadzić powyższe nawyki do życia codziennego. Jak widać z powyższego, najlepsza terapia odpornościowa spełnia założenia zdrowego trybu życia, szczególnie żywienia i aktywności fizycznej.

Tematy pokrewne
 Jak wzmocnić odporność u dziecka?
 Szczepienia i szczepionki
 Oczyszczanie organizmu
 Suplementacja diety
 Zdrowa żywność [SPIS]
 Hydroterapia
Odporność organizmu. Jak wzmocnić i stymulować?

Podziel się z innymi dobrą lekturą i/lub zapisz ją...

  • Facebook
  • Google Plus
  • Google
  • Twitter
  • Wykop
  • Gadu-Gadu
  • Blogger
  • Print
  • RSS
  • Email
  • Add to favorites

Komentarzy do 7 thoughts on “Odporność organizmu. Jak wzmocnić i stymulować?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CLOSE
CLOSE

Warning: Parameter 1 to W3_Plugin_TotalCache::ob_callback() expected to be a reference, value given in /wp-includes/functions.php on line 3549